Imieniny to zwyczaj pochodzący z krajów chrześcijańskich. Zgodnie z kalendarzem każdego dnia obchodzone jest święto poszczególnych błogosławionych. Dawniej wierzono, że nadając dziecku imię świętego, zostanie ono obdarzone boskimi cechami. Co dzisiaj oznacza świętowanie imienin i jak powinniśmy je celebrować?
Tradycja świętowania imienin ma swoje silne korzenie głównie w kulturach, których nie sięgnęła fala reformacji w kościele katolickim w XVI wieku. Najwierniejsi temu zwyczajowi pozostają Polacy, Grecy, Bułgarzy, Czesi, Węgrzy oraz kraje skandynawskie.
Wydawać by się mogło, że wpływ kultury masowej oraz ogólna „amerykanizacja” społeczeństwa sprawiła, że celebrowanie święta imienin zaczęły wypierać huczne przyjęcia urodzinowe, zwane „birthday parties”. Nic bardziej mylnego. Polacy są narodem, który uwielbia świętować. Dzięki temu, zarówno urodziny, jak i imieniny są stałym elementem kultury w kraju nad Wisłą.
Zgodnie z tradycją do obowiązków solenizanta należy przygotowanie poczęstunku dla gości. Tego dnia zaproszeni goście przybywają do jego domu, składają mu życzenia oraz obdarowują prezentami. W odróżnieniu od urodzin, gdzie prezent ma za zadanie spełnić najskrytsze marzenia solenizanta, w przypadku imienin dominuje tradycyjne podejście: alkohol, kwiaty oraz słodycze.
Kilka lat temu bardzo popularny był trend wysyłania kartek z życzeniami. Obecnie jest on zastępowany przez zyskujące popularność internetowe poczty kwiatowe – dostarczające kwiaty pod wskazany adres nawet jeśli zaproszony gość nie może uczestniczyć w przyjęciu.
Kwiaciarnia internetowa Gaja oferuje szeroki wybór kwiatowych propozycji na imieniny (https://www.wyslijkwiaty.com/kwiaty-na-imieniny-c-13.html).
O tym, że tradycja świętowania imienin nie odchodzi do lamusa, niech świadczą cyklicznie organizowane zjazdy osób noszących to samo imię. Zjazdy Tomaszów czy Krystyn mają na celu wspólne świętowanie oraz wzajemną wymianę doświadczeń życiowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze