Po pierwszej części sezonu Huragan Skawica jest liderem tabeli z trzypunktową przewagą nad drugą w tabeli Błyskawicą Marcówka i ośmioma punktami nad Żurawiem Krzeszów (krzeszowianie mają jeden mecz zaległy). Trener Huraganu Krzysztof Kudzia nie do końca był przekonany o powierzenia mu funkcji szkoleniowca seniorów przed startem sezonu i umówił się z działaczami, że po pierwszej części sezonu zobaczą, w którym miejscu są i co robią dalej. Miejsce w tabeli, gra drużyny oraz statystyki (jedyna niepokonana w lidze drużyna, druga najszczelniejsza defensywa - 12 goli i trzeci zespół z największą ilością zdobytych bramek - 43) nie pozostawiły działaczom Huraganu wielkiego pola manewru - Kudzia zostaje i ma zapewnić drużynie awans do A-klasy.
- Kilka spotkań rozegraliśmy naprawdę na dobrym poziomie, lecz w nie wszystkie były idealne. Mamy nad czym pracować. Nasza kadra jest szeroka, lecz jeżeli chcemy awansować do A-klasy i tam nie pełnić rolę chłopców do bicia, musimy jeszcze się wzmocnić - mówi Krzysztof Kudzia.
Nie zapowiada się na to, żeby z zespołu mieli odejść czołowi zawodnicy. Po Sebastiana Pacygę zgłosił się co prawda Garbarz Zembrzyce, Michała Pacygę chętnie z powrotem przywitaliby w Suchej Beskidzkiej, ale... - Wierzę, że wszyscy obecni w kadrze zawodnicy z nami zostaną. Do tego mam nadzieję, że uda się nam pozyskać jeszcze 2-3 wartościowych chłopaków. Awansować po to, żeby szybko spaść, nas nie interesuje - dodaje Kudzia.
Zawodnicy Huraganu przygotowania do rundy wiosennej rozpoczną w lutym. I będą to inne przygotowania niż w innych klubach z naszego powiatu. - Wielu chłopaków dopiero w weekendy jest w domu, więc wtedy będę chciał zrobić dwie jednostki treningowe np. w sobotę trening i w niedzielę sparing - mówi trener lidera B-klasy.
Sparingi? - Wiele będzie zależało od pogody, czy zima będzie w tym roku łaskawa. Czasem jednak mecz w śniegu jest dobrą jednostką treningową. Nie mamy funduszy, żeby co tydzień jeździć na sparingi na sztuczną murawę, ale ze względów jak wspomniałem wcześniej personalnych, musimy zakładać treningi, sparingi dzień po dniu w sobotę oraz w niedzielę. Sparingpartnerzy? Głównie będą to zespoły z B-klasy wadowickiej, ale z drugiej grupy. Chcemy trochę odpocząć od spotkań derbowych (śmiech), które mieliśmy w rundzie jesiennej praktycznie co tydzień - dodaje Krzysztof Kudzia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze