Dla niektórych posiadanie czegoś na własność jest sprawą życia i śmierci. Tymczasem działacze makowskiego Halniaka chcą się pozbyć klubowego budynku i stadionu. Gmina, której chcą przekazać obiekty, nie mówi nie…
Przez ostatnie lata makowski Halniak był klubem jednosekcyjnym. Trenujący w nim zawodnicy uprawiali wyłącznie piłkę nożną. Niedawno jednak sytuacja się zmieniła. Reaktywowano w nim sekcje tenisa stołowego i siatkówki, a także zaczęto szkolić badmintonistów. Zainteresowanie jest duże. Obecnie treningi mają charakter czysto rekreacyjny, ale już po wakacjach ma się to zmienić. Planowane jest zgłoszenie do rozgrywek ligowych tenisistów stołowych, a niewykluczone, że zawodnicy pozostałych sekcji także będą rywalizowali o ligowe punkty.
Rozwój sportowy klubu, choć trzeba pamiętać o spadku piłkarzy z klasy okręgowej do A klasy, to jedno, a stan obiektów klubowych to drugie. – Stadion ma już swoje lata i jaki jest każdy widzi. Budynek klubowy nie jest w złym stanie. Niedawno doprowadzono nawet do niego ogrzewanie gazowe. Tyle tylko, że i ta inwestycja, jak i wcześniejsze, w tym ocieplenie, wymiana okien zostały wykonane z prywatnych środków sponsorów. Chcemy oddać budynek miastu, póki jest on w dobrym stanie technicznym – mówi Zbigniew Bach, który z jednej strony jest radnym gminnym, a z drugiej aktywnym działaczem Halniaka.
Zbigniew Bach podkreśla, że Halniak ma dużo mniejsze możliwości pozyskania dotacji na modernizację obiektu niż samorząd. A gmina pozyskując stadion mogłaby udostępniać go na zajęcia szkolne. Tym bardziej, że Szkoła Podstawowa w Makowie Podhalańskim mieści się o rzut beretem od klubowych obiektów.
Zresztą temat przejęcia przez samorząd klubowych nieruchomości nie jest nowy. Wcześniej na przeszkodzie stały nieuregulowane sprawy własnościowe. – Grunt należał do kilku podmiotów i to na pewno nie zachęcało samorząd do podejmowania tematu. Teraz zostały już one uregulowane i to otwiera drogę do przejęcia obiektów – mówi Zbigniew Bach.
- Nic nie stoi na przeszkodzie, aby taki ruch wykonać – deklaruje dobrą wolę Paweł Sala, burmistrz Makowa Podhalańskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.No tak pieniądze na sprowadzanie i płacenie zawodnikom są, ale na remont budynku i szkolenie dzieci to już brak. Tak to się musiało skończyć. Niech Pan Bach powie ile płaci się piłkarzom z grę w A klasie i skąd pieniądze??? Dlaczego w Halniaku gra tak mało wychowanków? Pewnie powie, że są za słabi:) Lepiej sprowadzić z Krakowa i zapłacić. Burmistrz powinien zainteresować się jak klub wykorzystuje środki z gminy przeznaczone na dzieci i młodzież.
No tak pieniądze na sprowadzanie i płacenie zawodnikom są, ale na remont budynku i szkolenie dzieci to już brak. Tak to się musiało skończyć. Niech Pan Bach powie ile płaci się piłkarzom z grę w A klasie i skąd pieniądze??? Dlaczego w Halniaku gra tak mało wychowanków? Pewnie powie, że są za słabi:) Lepiej sprowadzić z Krakowa i zapłacić. Burmistrz powinien zainteresować się jak klub wykorzystuje środki z gminy przeznaczone na dzieci i młodzież.