Reklama


Grzechynia: Dwa razy do pożaru. Trawy nie dają spokoju

21/03/2022 14:09

Nie mają w ostatnich dniach chwili wytchnienia strażacy z powiatu suskiego. Raz po raz muszą interweniować w związku z pożarami nieużytków zielonych, czyli po prostu traw. Wczoraj dwukrotnie w krótkim czasie do działań wyjeżdżali druhowie z OSP Grzechynia.

Po raz pierwszy zabrzmiał o 12.45. Druhowie ruszyli na osiedle Tatarówka. - Po dotarciu na miejsce potwierdziliśmy zgłoszenie dyżurnemu SKKP w Suchej Beskidzkiej i przystąpiliśmy do gaszenia. Spaleniu uległo około 10 arów traw i nieużytków – relacjonują strażacy z Grzechyni.

Reklama

Nie zdążyli dobrze wrócić do remizy, jak ponownie wyła w niej syrena alarmowa. Tym razem musieli interweniować na osiedlu Zagórze. Po przyjeździe na miejsce zdarzenia zastali rozległy pożar, który pod wpływem wiatru ciągle się rozprzestrzeniał. Wezwano dodatkowe siły i środki. Zanim sytuację udało się opanować, to spaleniu uległ ponad hektar traw i nieużytków!


Fot. OSP Grzechynia

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pitoil - niezalogowany 2022-03-21 14:20:55

    Na czyim polu się pali trawa z automatu karać właściciela to będą pilnować kto to podpalił. Obcy tego nie robi.albo zakaz wyjazdów do głupoty ludzkiej. Grzechyni bije rekordy głupoty w podpalaniu, może nawet w Polsce. Katolicy,pierwsi w kościele a niszczą życie.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama