Choć stawki za odbiór odpadów już teraz drenują kieszenie, to końca podwyżek nie widać. Kolejne gminy podnoszą je i już teraz w skrajnych przypadkach sięgają one niemal 40 zł. Burmistrz Makowa Podhalańskiego Paweł Sala już zapowiedział, że i w tej gminie jest ona nieunikniona.
Temat opłaty śmieciowej podniósł radny Kazimierz Polak. Wspomniał, że niedługo Rada Miejska będzie ustalała wysokość stawek za odbiór odpadów. – Założenia nie są respektowane. Kody z worków nie są sczytywane i hurtem wrzuca się je na samochód. No chyba, że worki nie mają kodów, to wtedy są zostawiane – zwrócił uwagę na jeden problem Kazimierz Polak. Wrócił też do innej kwestii, którą już kiedyś poruszał. – To jest wygoda dla bogatych. Jedno oddają setki worków, a drudzy wytwarzają mniej odpadów, a wszyscy płacą tyle samo. Trzeba się nad tym pochylić – mówił.
Burmistrz Paweł Sala poinformował radnych, że ma zapewnienie od prezesa Eko-Skawy, że kody umieszczane na workach z odpadami są sczytywane. Przyznał, że radni mają na ten temat odmienne zdanie i spostrzeżenia. – Moje uwagi spotykają się z kategorycznym sprzeciwem. Otrzymujemy około 10 tys. sczytanych kodów miesięcznie. One nie mogą być produkowane sztucznie, bo to byłoby bez sensu. Może zdarzają się pojedyncze sytuacje, że nie zostały sczytane, ale nie powinno dochodzić do tego dochodzić. Odpady muszą być identyfikowane, abyśmy mogli określać stosunek segregowanych do niesegregowanych i aby stosunek zgadzał się z regulaminem – odpowiadał radnemu Polakowi burmistrz Paweł Sala. – Będziemy musieli dostosować regulamin do realiów, choć ustawa nakłada ograniczenia – dodał.
Gospodarz gminy makowskiej wspomniał również, że w całym kraju rosną stawki za odbiór odpadów. Przyznał, że według tylko pobieżnej analizy sytuacji w makowskiej gminie, podwyżka jest nieunikniona. Zaznaczył, że głównym czynnikiem jest coraz większa ilość śmieci wytwarzanych przez mieszkańców.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Panowie nie odczytują kodów. Jeśli pod jednym adresem jest kilka rodzin to biorą pierwszy lepszy worek , liczą ilość wszystkich i wrzucają do smieciarki. Telefony ze skargami nic nie dają, prezes spółki broni pracowników. Jeśli im się nie chce poświęcić kilka SEKUND na odczytanie pojedynczego worka to co tam robią, za co biorą pieniądze? Sa to pojedynczy pracownicy, niemniej jednak są .Ich zadaniem jest podejśc do każdego worka i zeskanować każdy worek osobno.Ale się nie chce....
Najlepiej jest podnieść mieszkańcom stawki a gdzie są domki letniskowe?? Czemu szanowny Burmistrz nie pochyli się nad tym tematem bo co ? Łatwiej ściągnąć od mieszkańca? Gdzie są osoby mieszkające za granicą które mają domy, przecież też przyjeżdżają kilka razy do roku i również nie płacą... czyżby śmieci zabierali ze sobą jedni i drudzy ...
Panowie nie odczytują kodów. Jeśli pod jednym adresem jest kilka rodzin to biorą pierwszy lepszy worek , liczą ilość wszystkich i wrzucają do smieciarki. Telefony ze skargami nic nie dają, prezes spółki broni pracowników. Jeśli im się nie chce poświęcić kilka SEKUND na odczytanie pojedynczego worka to co tam robią, za co biorą pieniądze? Sa to pojedynczy pracownicy, niemniej jednak są .Ich zadaniem jest podejśc do każdego worka i zeskanować każdy worek osobno.Ale się nie chce....
Najlepiej jest podnieść mieszkańcom stawki a gdzie są domki letniskowe?? Czemu szanowny Burmistrz nie pochyli się nad tym tematem bo co ? Łatwiej ściągnąć od mieszkańca? Gdzie są osoby mieszkające za granicą które mają domy, przecież też przyjeżdżają kilka razy do roku i również nie płacą... czyżby śmieci zabierali ze sobą jedni i drudzy ...