Po dwudziestu minutach spotkania Jordana Jordanów z Orkanem Raba Wyżna, gospodarze prowadzili 2:0.
Są mecze, których podteksty sięgają daleko poza sprawy sportowe Mecz Jordana z Orkanem jest zawsze bardzo szczególny dla prezesa jordanowian, Zdzisława Filipka. W Orkanie gra jego bratanek, Patrick, a sponsorem klubu jest brat prezesa Jordana. W poprzednim sezonie Orkan zdobył Jordanów wygrywając 3:1. Tu też kolejna dygresja a propos tego, że mecz ten jest szczególny dla jordanowian - w poprzednim sezonie transmitowaliśmy to spotkanie, bo gospodarzom bardzo na rym zależało.
W niedzielę zwycięzcy nie było, a oba zespoły mogły zejść z murawy z poczuciem dobrze wykonanej pracy. Grę gospodarzy docenili fani Jordana dziękując im za walkę. Było za co.
Po 20 minutach Jordan prowadził 2:0. Na listę strzelców wpisali się Michał Gancarczyk oraz Kamil Wójciak. Wcześniej, przy stanie 0:0 idealnej okazji nie wykorzystał Jakub Porębski.
Jordanowi nie udało się utrzymać dwubramkowego prowadzenia do przerwy, bo w doliczonym czasie gry kapitalnym uderzeniem popisał się Patryk Borzęcki.
W drugiej połowie do wyrównania doprowadził wspomniany wcześniej Patrick Filipek. Zawodnikowi z Raby Wyżnej dopisało duże szczęście przy tym trafieniu, bo piłka podskoczyła na boiskowej nierówności i zaskoczyła Maksa Tepera.
Orkan, który doprowadził do wyrównania, był na fali wznoszącej i częściej atakował. Raz musiał się wykazać Teper zbijając piłkę do boku, innym razem goście się mylili nie trafiając w dogodnej okazji do bramki.
Gospodarze kontrowali i również mieli swoje szanse do przechylenia szali zwycięstwa na swoją korzyść. Bliski szczęścia był Szymon Wróbel, którego mocny strzał poszybował obok słupka oraz Jakub Moskalski - akcja, którą finalizował młodzieżowiec gospodarzy była tą z gatunku "palce lizać". Poza ostatnim uderzeniem.
Często się mówi, że remis oznacza, że dwie drużyny są "ranne". Tak nie było w niedzielę w Jordanowie. To był dobry mecz dwóch solidnych drużyn. Dla Jordana wynik ten i sama gra były tym bardziej cenne, że forma jordanowian stabilna nie jest. Spotkania z Orkanem i środowy z Huraganem Waksmund (zakończył się również remisem 2:2) pokazały, że Jordan jest na fali wznoszącej.
Jordan Jordanów - Orkan Raba Wyżna 2:2 (2:1)
Gole dla Jordana: Gancarczyk, Wójciak.
Gole dla Orkana: Borzęcki, Filipek.
Składy:
Jordan: Teper - F. Tyrpa, G. Tyrpa (75 Moskalski), Dziadkowiec, Bachul (77' Burtan), Wójciak (60' Wróbel), Jochymek, Samek (75' Rączka), Drabik, Porębski (75' Radoń), Gancarczyk (77' Strzelczyk)
Orkan: Sarniak - Gromczak (46' Kojs), R. Możdżeń, Kasiniak (60' Saleh), Borzęcki, Pątko, Worwa, Sawina, Skawski, Trybuła, Filipek (70' Firek).
| Kolejka nr 22 | |||
| 2023-05-27 | |||
| 17:30 | Gorce Kamienica | 5 : 2 | Zawrat Bukowina Tatrzańska |
| 16:00 | Babia Góra Lipnica Wielka | 4 : 1 | Wierchy Pasierbiec |
| 17:30 | Słomka Siekierczyna | 0 : 3 | Wiatr Ludźmierz |
| 2023-05-28 | |||
| 17:00 | Huragan Waksmund | 1 : 1 | LKS Szaflary |
| 18:00 | Jordan Jordanów | 2 : 2 | Orkan Raba Wyżna |
| 17:30 | Płomień Limanowa | 6 : 0 | AKS Ujanowice |
| 18:00 | Turbacz Mszana Dolna | 5 : 0 | Krokus Przyszowa |
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | LKS Szaflary | 26 | 56 | 73 | 41 |
| 2 | Orkan Raba Wyżna | 26 | 52 | 93 | 52 |
| 3 | Wiatr Ludźmierz | 26 | 50 | 68 | 44 |
| 4 | Huragan Waksmund | 26 | 47 | 74 | 45 |
| 5 | Krokus Przyszowa | 26 | 38 | 43 | 48 |
| 6 | Płomień Limanowa | 26 | 36 | 57 | 51 |
| 7 | Jordan Jordanów | 26 | 35 | 69 | 59 |
| 8 | AKS Ujanowice | 26 | 35 | 59 | 68 |
| 9 | Gorce Kamienica | 26 | 35 | 48 | 63 |
| 10 | Zawrat Bukowina Tatrzańska | 26 | 30 | 53 | 55 |
| 11 | Słomka Siekierczyna | 26 | 28 | 53 | 71 |
| 12 | Turbacz Mszana Dolna | 26 | 28 | 60 | 70 |
| 13 | Babia Góra Lipnica Wielka | 26 | 26 | 49 | 92 |
| 14 | Wierchy Pasierbiec | 26 | 16 | 41 | 81 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze