Pierwszy w historii GKS-u Katowice tytuł piłkarskiego mistrza Polski stał się w niedzielne popołudnie faktem. Wielki udział w tym sukcesie miała pochodząca z Jordanowa, Klaudia Maciążka.
Ostatnia seria gier Orlen Ekstraligi Kobiet decydowała o tytule mistrza Polski. GKS Katowice musiał wygrać na wyjeździe z Medykiem Konin, żeby nie oglądać się na losy spotkania UKS SMS Łódź-Górnik Łęczna.
Katowiczanki rozprawiły się z Medykiem Konin zwyciężając 3:1. Wielki udział w tym spotkaniu miała Klaudia Maciążka. Pochodząca z Jordanowa zawodniczka otwarła wynik tego spotkania w 4. minucie wykorzystując prostopadłe podanie z głębi pola od Anity Turkiewicz i zdobywając pierwszego dla GKS gola.
Na początku drugiej połowy, Maciążka mogła podwyższyć prowadzenie zawodniczek z Katowic, ale nie wykorzystała sytuacji sam na sam z bramkarką gospodyń. W 61. minucie po faulu na Maciążce czerwoną kartkę zobaczyła, a piłkarki GKS miały rzut karny. Na gola zamieniła go Marlena Hajduk.
W 68. minucie Maciążka tym razem zagrała do Turkiewicz, a ta zdobyła ładnym, płaskim strzałem trzeciego gola.
Mecz ostatecznie zakończył się wygraną katowiczanek 3:1.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze