W niedzielne przedpołudnie i wczesne popołudnie na Orliku w Suchej Beskidzkiej czeka nas kolejna dawka piłkarskich wrażeń. Przed nami druga kolejka Amatorskiej Ligi Powiatu Suskiego, a niej kilka spotkań, które powinny dostarczyć wielu wrażeń.
Wyniki jakie padły na inaugurację wiosennej edycji ALPS, ale i postawa zespołów w tych konfrontacjach powoduje, że w dwóch pierwszych jutrzejszych meczach należy spodziewać się deszczu bramek. Tyle, że emocji będzie już zdecydowanie mniej. W akcji zobaczymy bowiem zawojski Thunder Team i Kanonierów, którzy odpowiednio zmierzą się z Luz Blues i Los Asfaltos. Pierwsze zawody, to wprawdzie derby, ale Grzmoty groźne są na razie tylko z nazwy, a 13 bramek straconych w rywalizacji z Golden Street są tego najlepszym dowodem. Tymczasem zespół Luz Blues mierzy w najwyższe cele. Podobnie jak Los Asfaltos, gdy tymczasem Kanonierzy, którzy jutro staną na ich sportowej drodze, przyjęli na start 12 ciosów, więc mówi to już samo za siebie.
Zdecydowanie ciekawiej powinno być o 10.00. Wówczas na boisku zobaczymy nieobliczany Relax i solidnych, choć jeszcze nie wybitne Black Shadows. Zespoły dysponujące porównywalnym potencjałem, waleczne, choć czasami mające kłopoty z utrzymaniem jakości. I to właśnie ta drużyna, która w niedzielne przedpołudnie zachowa więcej sił, koncentracji sięgnie po wygraną, choć o remis jest wielce prawdopodobny.
A zaraz potem być może jeszcze ważniejsze dla końcowego układu tabeli, a na pewno będące szlagierem spotkanie Montera z Woodicą. Obrońcy tytułu mistrzowskiego w tej edycji ligi zawsze będą drużyną, na mecz z którą rywale będą wychodzili podwójnie zmotywowani. Inna sprawa, że juszczynian mobilizować nigdy nie trzeba. Ambicję wpisaną mają w swoje DNA.
A na koniec będziemy świadkami meczu, którego wynik jest chyba najmniej przewidywalny. Mucharz Team po kilku sezonach docierania się, zbierania doświadczenia stał się czołową ekipą ligi. Z roku na rok rosła także jakość Golden Street. Stąd trudno o wytypowanie zwycięzcy. Tym bardziej, że na inaugurację, tak suszanie, jak i „Jeziorowcy” urządzili sobie trening strzelecki, gdyż mierzyli się z Thunder Team (13:0 dla Golden Street) i Kanonierami (12:0 dla Mucharz Team).
Terminarz:
8.00 Thunder Team Zawoja – Luz Blues Skawica/Zawoja
9.00 Kanonierzy – Los Asfaltos Sucha Beskidzka
10.00 Relax Białka – Black Shadows Zawoja
11.00 Monter Kurów – Woodica Juszczyn
12.00 Mucharz Team – Golden Street Sucha Beskidzka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze