Temat obecności dzików w przestrzeni mocno zurbanizowanej Suchej Beskidzkiej powraca niczym bumerang. O tym problemie rozmawiano także podczas wczorajszej sesji Rady Miasta.
Burmistrz miasta Stanisław Lichosyt poinformował, że w celu zapewnienia bezpieczeństwa mieszkańcom oraz ograniczeniu strat w mieniu wyrządzanych przez dziki żerujące na terenach zabudowanych zawarł umowę z Kołem Łowieckim „Odyniec” na odłów i redukcję dzików na podstawie zezwoleń wydanych przez Starostę Suskiego. Ponadto z Firmą Handlowo-Usługową „Danko” Piotr Kamiński z Suchej Beskidzkiej zawarta została umowa na transport klatek do odłowu dzików oraz wywóz odłowionych zwierząt z terenów zurbanizowanych miasta. Koszt jednorazowego transportu i ustawienia odłowni w nowym miejscu wynosi 246 zł brutto.
Obecnie gmina Sucha Beskidzka posiada trzy odłownie, które są ustawiane w różnych częściach miasta. – Dziki są odławiana na bieżąco. Ostatnio na Garcach złapał się dość duży dzik – poinformował Jacek Bogacki, komendant Straży Miejskiej w Suchej Beskidzkiej, która koordynuje rozstawianie odłowni i do niej należy zgłaszać potrzebę ustawienia jej w danych rejonie. Przypominamy, że konieczne jest znalezienie miejsca, którego właściciel wyrazi na to zgodę, a ponadto istnieje do niego dojazd samochodem, którym odłownia jest przewożona.
Jacek Bogacki podkreślił, że dziki nie pojawiają się już w centrum miasta, gdyż przeniosły się na obrzeża. Wskazał, że trzy klatki są wystarczające, choć należy pamiętać, iż są to zwierzęta inteligentne. – Sama klatka nie spowoduje, że ten dzik tam wejdzie. Pomimo, że jest nęcony, to może zjeść wszystko wokół klatki, ale do niej nie wejdzie. Jeżeli na przykład za małego uciekł z tej klatki albo się wyzwolił, to już do niej nie wejdzie i jego potomstwo też nie będzie chciało wejść do tej klatki – dzieli się spostrzeżeniami komendant SM. Zaznacza, że pomimo to skuteczność urządzenia jest znaczna, ale nie zawsze udaje się wyłapać wszystkie zwierzęta, które są w okolicach.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze