Światowy Dzień Wieżowców obchodzony jest 3 września – w rocznicę urodzin Luisa Sullivana, amerykańskiego architekta, który zrewolucjonizował budownictwo. To on jako pierwszy wprowadził w konstrukcjach stalowe szkielety zamiast cegły, co pozwoliło budynkom piąć się w górę bez technicznych ograniczeń wysokości.
Pierwszym takim obiektem był Home Insurance Building w Chicago, mający 42 metry wysokości, wzniesiony w 1885 roku. Choć dziś wydaje się to niewiele, wówczas rozpoczęło nową erę – epokę drapaczy chmur.
Nie istnieją jednoznaczne regulacje prawne definiujące, od jakiej wysokości budynek można nazwać wieżowcem. W Stanach Zjednoczonych przyjęło się, że to konstrukcje powyżej 150 metrów. W Polsce granicę często stawia się niżej – od 100 metrów, ze względu na mniejszą skalę zabudowy w miastach.
Co ciekawe, wszystkie wieżowce są wysokościowcami, ale nie każdy wysokościowiec jest wieżowcem. Zgodnie z definicją Emporis, wysokościowiec to budynek o wysokości co najmniej 35 metrów, regularnie podzielony na piętra. Wieżowce o wysokości powyżej 300 metrów określa się mianem superwysokich.
Nowy Jork przez dekady był symbolem światowej stolicy wieżowców. Choć tempo budowy spadło w porównaniu z XX wiekiem, miasto wciąż pozostaje rekordzistą – ma 185 ukończonych wieżowców powyżej 152 metrów.
Hongkong – ma ich najwięcej, aż 188. Liczba ta wciąż rośnie, bo kolejne projekty są w trakcie realizacji.
Tokio – pierwsze wieżowce powstały tam w latach 60. i 70. XX wieku. Obecnie jest tam ponad 100 budynków wyższych niż 152 metry, rozproszonych po całej metropolii.
Chicago – miasto, gdzie narodziły się drapacze chmur. Symbolicznym punktem jest Sears Tower (dziś Willis Tower) o wysokości 442 metrów. Obecnie Chicago ma 87 wieżowców powyżej 152 metrów.
Dubaj – rekordzistą pozostaje Burj Khalifa (828 metrów, 163 piętra), otwarty w 2010 roku. Wysokością zdystansował Taipei 101, mierzący 509 metrów.
Warszawa w ostatnich latach stała się jednym z najszybciej rozwijających się miast w Europie pod względem wysokości zabudowy. Charakter stolicy przez dekady wyznaczał Pałac Kultury i Nauki, dziś mający już ponad 65 lat. Jednak jego dominacja nad panoramą miasta słabnie.
W centrum, przy ulicy Chmielnej, powstaje Varso Tower – wieżowiec, który osiągnie 320 metrów i stanie się najwyższym budynkiem w Polsce i całej Unii Europejskiej. Dziś ma już ponad 220 metrów i brakuje mu jedynie kilkunastu metrów do ukończenia konstrukcji. Obok góruje Złota 44 (192 metry).
Nowe „warszawskie City” buduje się wokół Ronda Daszyńskiego. W tym rejonie stanął już ponad 200-metrowy Warsaw Unit, kończy się budowa Skylinera, a do tego powstały kompleksy Warsaw HUB i Generation Park. Skyline stolicy zmienia się dosłownie z miesiąca na miesiąc, a kolejne lata zapowiadają jeszcze większe inwestycje.
Źródło: WIEŻOWCE.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze