Bardzo udany koniec sezonu zanotowała ekipa Tomasz Gryc i Michał Kuśnierz. W ostatniej rundzie Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski wywalczyli dwa tytułu mistrzowskie: w klasie 4 oraz wśród aut napędzanych na jedną oś. Niespełna dwa tygodnie od tego sukcesu, duet ten przesiada się do Forda Fiesty R5, żeby wystartować w Rajdzie Lausitz (2-4 listopada)!
Przed ostatnią rundą MP, Michał Kuśnierz i Tomasz Gryc byli w komfortowej sytuacji. Co prawda żadnej z poprzednich rund nie wygrali, lecz dzięki miejscom zajmowanym w ścisłej czołówce byli liderem w klasie 4. - Jeszcze przed startem sezonu postanowiliśmy, że w każdym rajdzie chcemy zawsze być na podium i jak najwięcej punktować. Dzięki temu, że raz byliśmy na miejscu trzecim, a czterokrotnie na miejscu drugim, mieliśmy komfort przed kończącym sezon Rajdem Śląska. W sporcie nie można być jednak niczego do końca pewnym, stąd cały czas zachowywaliśmy pełną koncentrację. Rywale do końca naciskali i nie pozwalali na błędy - mówi Michał Kuśnierz.
Po kolejnych oesach okazało się, że duet Gryc/Kuśnierz ma szansę nie tylko na triumf w klasie 4, ale także wśród samochód napędzanych na jedną oś. - W pierwszym dniu zmagań trzymaliśmy wysokie tempo i patrzyliśmy, jak prezentują się rywale. Kiedy w drugim dniu okazało się, że mamy szansę na podwójny triumf, zaatakowaliśmy. Wygraliśmy nie tylko rajd, ale też i Power Stage! Zdobyliśmy wszystko, co było do zdobycia!!! - przyznaje Kuśnierz i zaznacza: - Nasz sukces to nie jest tylko zasługą Tomka i moją. Świetnie spisał się cały nasz zespół, dzięki któremu mieliśmy bezawaryjny samochód. Dziękuję całemu zespołowi, wszystkim ludziom, którzy pracowali z nami, ale dziękuję przede wszystkim Tomkowi. Wykonaliśmy wspaniałą robotę.
Podczas Rajdu Śląska nie brakowało bardzo ciekawego i nowego dla duetu Gryc Racing Team zdarzenia. - Popełniliśmy jeden błąd, gdy Tomek zamiast skręcić w prawo, skręcił w lewo. Skończyło się to efektownym bączkiem (śmiech) - dodaje Kuśnierz.
Jak wyglądają plany duetu Gryc/Kuśnierz na najbliższą przyszłość? - Na pewno zmienimy samochód. Zima zapowiada się bardzo pracowicie, bo będziemy chcieli jak najlepiej poznać nowy samochód. Nie jesteśmy nowicjuszami, nie chcemy startować w rajdach z nastawieniem "mamy jeszcze czas i ten sezon traktujemy treningowo". Zamierzamy jak najszybciej włączyć się do walki o czołowe miejsca, stąd już na początku listopada weźmiemy udział w Rajdzie Lausitz. Dla mnie to powrót do R5. Przed rajdem odbędziemy testy w Polsce - dodaje Michał Kuśnierz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze