Przed laty mieszkańcy wielu miejscowości powiatu suskiego przeżyli piekło jakie wyrządziła woda. Do dziś nie zapomnieli co oznacza stracić dorobek życia i liczyć na wsparcie ludzi dobrej woli. Teraz sami niosą pomoc Nowej Białej. Pisaliśmy już o konwojach jakie z darami wyruszyły z Makowa, Bystrej, Sidziny, Suchej Beskidzkiej. Dziś drugi raz na Spisz dotarła pomoc z Osielca.
We wszystkich przypadkach koordynacją działań zajmowali się strażacy. Nie inaczej było w Osielcu. Zbiórkę prowadziły jednostki OSP Osielec i OSP Osielec Górny. Jednak gdyby nie ofiarność społeczności, to nie zakończyłoby się one takim sukcesem.
Druhowie z obu osieleckich jednostek zorganizowali zbiórkę niemal natychmiast po tym jak przez Polskę przeszła informacja o dramacie jaki rozegrał się w Nowej Białej. Przekazane wówczas dary od razu zawiedli potrzebującym. Na tym jednak nie poprzestali i dziś ponownie przeprowadzili zbiórkę. Dzięki niej mogli zawieść na Spisz drewno i inne materiały budowlane i wodę pitną. Ponadto OSP Osielec i OSP Osielec Górny już na miejscu brali udział w dystrybuowaniu żywności już w Nowej Białej.
W pomoc zaangażowali się: Tartak Waldemar Antosiak z Kojszówki, "Niwa" Stanisław Głuc z Osielca, Justyna i Andrzej Wójcik z Osielca, "Drobdex" Jan Drobny z Kojszówki, Stanisław Suwaj, Piotr Suwaj "Drewpol", Bożena i Rafał Lisowiczowie "Lewiatan" z Osielca, "Drewnoland" Marcin Tempka z Wieprzca
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze