Pierwsze śliwki robaczywki za nami, więc pora na konkrety. Przed nami trzecia kolejka Amatorskiej Ligi Powiatu Suskiego, więc zespoły sporo już o sobie wiedzą i tym samym mogą próbować ustawiać się na rywal. Tyle, że i same muszą zaprezentować jakość…
A zaczynamy bardzo ciekawie zapowiadającym się spotkaniem derbowym. Woodica Juszczyn, której nie trzeba przedstawiać mierzyć się będzie z białczańskim Relaxem. Jesienią ubiegłego roku wynik byłby z góry przesądzony. Ale teraz sytuacja jest zgoła inna. Woodica gdzieś zgubiła swój gen zwycięscy, a Relax nabrał doświadczenia, pewności siebie. Kilka minut przed 9.00 przekonamy się jak upływający czas ostatecznie wpłynął na dyspozycję obu drużyn.
Równie ciekawie powinno być na suskim Orliku o 9.00. Waleczna, ambitna ekipa suskiej Golden Street stanie do rywalizacji z robiącą systematyczne postępy, zdobywającą doświadczenie i tym samym coraz bardziej stabilną drużyną Black Shadows. Zawojanie już przed tygodniem nie tylko mogli, ale powinni jeżeli nie wygrać, to przynajmniej zremisować z Los Asfaltos. Tyle, że za Złotą Uliczką także całkiem dobre, choć równie pechowo zakończone zawody z Relaxem. Zatem jutro może się naprawdę wiele zdarzyć.
Trzeci mecz to starcie Luz Blues z Betonem2. I niby suszanie coraz bardziej się cementują, ale jednak na obrońców tytułu mistrzowskiego to może być trochę za mało. Jednak to tylko futbol. A ten zna nie takie historie…
Monter Kurów zaczął zmagania imponująco, ale i rywali miał na razie w proszku, zbierających pierwsze doświadczenia. Teraz przed nim uznana marka – Mucharz Team. Zespół solidny, ale i mający za sobą tęgie lanie, choć co prawda sprawione przez Luz Blues. Pytanie czy to zawojsko-skawicka ekipa była tak mocna, czy też był to wypadek przy pracy, a może Jeziorowcy nie złapali jeszcze rytmu. W niedzielę powinniśmy poznać odpowiedź na to pytanie.
No i na koniec nowicjusze kontra stare wygi, czyli Thunder Team w batalii z Los Asfaltos. I niby suszanie są faworytami, i niby mają za sobą doświadczenie, atut „własnego” boiska. Ale zawojanie to wybiegana drużyna, której nie wolno lekceważyć. Bo jedna, dwie zdobyte bramki mogą ponieść ją do wygranej, której -po prawdzie- w tym spotkaniu chyba nikt się nie spodziewa.
Terminarz:
8.00 Woodica Juszczyn – Relax Białka
9.00 Golden Street Sucha Beskidzka – Black Shadows Zawoja
10.00 Luz Blues Skawica/Zawoja – Beton2 Sucha Beskidzka
11.00 Monter Kurów – Mucharz Team
12.00 Thunder Team – Los Asfaltos Sucha Beskidzka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze