Reklama


Energylandia zimą!

01/12/2022 21:20

Dziesiątki mniejszych i większych rollercoasterów, park wodny, pokazy kaskaderskie, to wszystko i wiele więcej oferuje w sezonie letnim swoim gościom położony w Zatorze park rozgrywki Energylandia. 26 listopada rozpoczął się w nim natomiast sezon zimowy Winter Kingdom. Postanowiłem sprawdzić czy warto wybrać się do niego o tej porze roku!

Enerygylandia w letniej odsłonie zrobiła ogromne wrażenie na mojej córce, choć z uwagi na wzrost nie mogła jeszcze korzystać (i wciąż nie może) ze wszystkich atrakcji oferowanych przez park. Co kilka tygodni dopytywała czy pojedziemy jeszcze do Zatora. I tak zrodził się pomysł na mikołajkowy wypad, no powiedzmy przedmikołajkowy, bo już 26 listopada. Data nieprzypadkowa. Tego dnia rozpoczął się bowiem w parku sezon zimowy.

Otwarcie przyznam, że jechałem do Zatora z dużą ciekawością. Intrygowało mnie bowiem jaką ofertę przygotowano na zimę, a przede wszystkim czy warto w ogóle o tej porze roku oddawać się szaleństwom. Miałem wręcz obawy czy przy temperaturze kilku stopni Celsjusza jazda na rollercoasterach (wszak to gwoździe programu) może być przyjemnością. A tym samym czy warto wydać 99 zł za bilet (dla dziecka kosztuje 79), czy też lepiej poczekać jednak kilka miesięcy i dołożyć co prawda blisko drugie tyle (bilety w lecie mają kosztować 179 i 129 zł), ale jednak oddać się zabawie w promieniach słońca. Zdecydowała ciekawość i chęć zrobienia córce mikołajkowej niespodzianki. Wszak raz się żyje i trzeba z tego życia korzystać.

Reklama

W sezonie zimowym Energylandia czynna jest od 11.00 do 19.00. Był zatem czas na spokojne śniadanie i niepośpieszne wybranie się. Na rozległy parking dotarliśmy około 10.30. I tu pierwsze zaskoczenie. O ile latem na pół godziny przed otwarciem bram panował już duży tłok, to tak na parkingu, jak i przed kasami tłumów nie było. Jedynym minusem było to, że nienajgorsza rano aura nieco się popsuła. Nie wiedzieć skąd pojawiła się mgła, a momentami zaczęło nawet padać. Ale kto by się tym przejmował. A tym bardziej nie moja córka, która nerwowo odliczała minuty do 11.00.

Reklama

No i wreszcie… stało się. Punktualnie o 11.00 nastąpiło wielkie odliczanie. Tym razem jednak nie do wystrzelenia rakiety w przestrzeń kosmiczną, lecz właśnie do podniesienia się bram. A tuż za nimi ku uciesze dzieci i tych nieco starszych także czekały elfy witając gości krótkim układem tanecznym, wprowadzającym zarazem w świąteczną atmosferę wokół której toczy się zimą życie w Energylandii.   

Będąc w Zatorze byłoby grzechem nie podnieść sobie ciśnienia i poczuć zastrzyku adrenaliny. I choć jak wspominałem obawiałem się przeszywającego ciało zima, ale jednak żądza przygody zwyciężyła. Zadra, Hyperion i Mayan zostały „zaliczone”. I ku swojemu zdziwieniu nie było tak… źle. Ba, właśnie emocje jakie towarzyszą ekstremalnym przejażdżkom rollercoasterami sprawiają, że człowiek zupełnie zapomina o chłodzie. Wręcz przeciwnie adrenalina powoduje, że robi się wręcz gorąco. Choć z drugiej strony przezornie z nasunięcia kaptura na głowę i komina na większą część twarzy nie zrezygnowałem. – Wyglądasz jak ninja – skomentowała mój wygląd córka. Zatem zimą na rollercoasterach można szaleć ile dusza zapragnie i to dosłownie. Park odwiedza bowiem miej osób niż latem, a to powoduje, że czas oczekiwania na wejście nie jest dłuższy niż kilka minut! Latem jest to zdecydowanie dłużej!

Reklama

Zanim jednak oddałem się zabawie dedykowanej osobom powyżej 140 cm wzrostu skorzystałem z innych atrakcji dla tych nieco mniejszych, a córka jeszcze bardziej. Snowtubing, czyli zjazd rynną na oponie dostarczył, co tu mówić frajdy i to takiej, że nie mogliśmy sobie odmówić wykonania kilku kolejnych ślizgów. Nie inaczej było z samochodzikami elektrycznymi i małymi rollercoasterami. A jak Winter Kingdom to i obowiązkowo warsztaty zdobienia pierników i równie ciekawy kontakt z… Kopalnią Soli w Wieliczce. Tak, tak… Będąc zimą w Energylandii można poznać smak i soli, jak i pracy górnika.

Reklama

Dzieci, jak to dzieci, pokłady energii mają niewyczerpane. Po krótkiej przerwie na obiad nie mogło zabraknąć wizyty u Świętego Mikołajka, a po niej dwugodzinnej zabawy na lodowisku, z którego pociechę wyciągałem wołami, bo jakby mogła to spędziłaby na nim cały dzień! Wizja spojrzenia na świat z góry jednak była skutecznym argumentem. I tak kilka minut później siedzieliśmy w cieplutkim wagoniku wielkiego Wondel Wheel, pozwalające podziwiać park z wysokości 53 metrów. A, że zmrok szybko zapada, to Energylandia zamieniła się w nie takie małe miasteczko świateł. I trzeba przyznać, że przygotowany ogród świateł robi ogromne wrażenie, pobudzając zmysły, tworząc przed gości parku swego rodzaju magiczne widowisko.

Reklama

I tak nie wiedzieć kiedy upłynął dzień i trzeba było ruszyć ku wyjściu. Zanim jednak do niego dotarliśmy córka nie mogła jeszcze odmówić sobie przejażdżki na karuzeli łańcuchowej. Rzut beretem od niej ciszy dzieci, a wrażliwych na piękno oko inna karuzela – dwupoziomowa, pięknie zdobiona, bijąca blaskiem kilkuset żarówek. Karuzela jaką dorośli mogą pamiętać z lat dzieciństwa.

Wychodząc oświetloną alejką i przechodząc obok wielkiej, świątecznie przyozdobionej choinki miałem poczucie atrakcyjnie spędzonej soboty. I mogę jednoznacznie powiedzieć – było warto. Stosunek ceny biletu do ilości atrakcji, z których można skorzystać jest więcej niż satysfakcjonująca. Bez aptekarskiego liczenia samo skorzystanie z lodowiska w większym mieście oraz odwiedzenie ogrodu świateł to wydatek porównywalny z wizytą w Energylandii, a w niej atrakcji mamy przecież bez liku i czasu aby z nich faktycznie skorzystać. A jeżeli ktoś ma mniej czasu, to może odwiedzić park po 15.00. Wówczas cena biletu spada do 59 zł (49 zł bilet ulgowy).

Reklama

   

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości