Reklama


Czy w polskich sklepach spożywczych może tego zabraknąć? U Niemców już są puste półki

09/03/2025 07:05

Ceny jaj rosną w zastraszającym tempie. Czy może czekać nas taki czarny scenariusz jak w Niemczech, gdzie niektóre sieci handlowe już wprowadziły zakupowe limity?

Jak poinformowała Deutsche Eier-Union, główna organizacja zrzeszająca producentów jaj u naszych zachodnich sąsiadów, pierwsze sieci handlowe już wprowadziły zakupowy limit. Nie ma przy tym szans na tradycyjne wiosenne promocje cenowe związane ze świętami – ostrzega branżowa organizacja, co brzmi przygnębiająco, tuż przed Wielkanocą, kiedy zapotrzebowanie na jaja wzrasta.

 

Głównym powodem tego kryzysu jest epidemia grypy ptaków, która wymusiła masowy ubój kur niosek w wielu europejskich krajach. Problem dotyczy nie tylko Niemców, ale także inne państwa, w tym Polskę. Zaraza szczególnie dotknęła Wielkopolskę. Tamtejsi hodowcy musieli wybić ponad 1,7 mln kur. Według danych Głównego Inspektoratu Weterynarii, w 2025 roku w całym kraju odnotowano dwadzieścia pięć ognisk ptasiej grypy, co doprowadziło do utylizacji ponad 2 mln sztuk drobiu.

Reklama

A jak wygląda to w Polsce? Serwis rolnikinfo.pl przytaczał opinię Katarzyny Gawrońskiej, dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz, która wskazywała, że hodowcy popełnili błąd w prognozach dotyczących popytu, co doprowadziło do tego, że na rynku pojawiło się o 3,8 mln mniej piskląt kur niosek niż rok wcześniej. W efekcie liczba młodych kur spadła o 12,4 proc., co oznacza mniej jaj w obiegu.

 

Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz uspokaja, że wzrost cen jajek ma charakter przejściowy, a w Polsce nie zabraknie tego produktu. Produkcja jajek przewyższa zapotrzebowanie o około 30 proc., a w razie potrzeby eksport może zostać ograniczony. Według prognoz najbliższe miesiące przyniosą stabilizację cen, bez gwałtownych wzrostów – pisze serwis.

Reklama

Z kolei prezes Krajowej Federacji Hodowców Drobiu i Producentów Jaj Paweł Podstawka wskazał w rozmowie z PAP, że po raz pierwszy od dwóch lat w Polsce wzrosła liczba wylęgów kur niosek, co – jak podkreśla - jest sygnałem świadczącym o reakcji producentów na kryzys na rynku jaj, wywołany grypą ptaków.

 

W styczniu 2025 roku w polskich fermach drobiu liczba wylęgów niosek wzrosła o 8,6 proc. w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego, do 3,2 mln. W tym samym okresie 2024 roku było 2,9 mln wylęgów, w 2023 r. - 3,3 mln i 3,8 mln w 2022 roku.

Reklama

 

źródło. Forsal

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/03/2025 17:09
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama