Reklama


Czy to skandal? Radni jednogłośnie za przycięciem pomnikowych dębów w Suchej Beskidzkiej

Decyzja o przycięciu czterech dębów – pomników przyrody przy ul. Mickiewicza w Suchej Beskidzkiej – wywołuje pytania o granice ingerencji w przyrodę. Radni byli jednak jednomyślni: zabiegi są konieczne ze względów bezpieczeństwa.

Pomniki przyrody pod nożem?

Sprawa dotyczy wieloobiektowego pomnika przyrody, w skład którego wchodzi pięć dębów szypułkowych rosnących na działce przy ul. Mickiewicza w Suchej.

Cztery z nich mają zostać poddane zabiegom pielęgnacyjnym polegającym na przycięciu od 10 do 20% korony – od strony przebiegającej w pobliżu linii energetycznej średniego napięcia 15 kV.

Powód? Zagrożenie dla infrastruktury

Jak wyjaśniała podczas sesji Rady Miasta kierownik referatu ochrony środowiska Nina Piórkowska, część gałęzi drzew znajduje się w tzw. pasie technologicznym linii energetycznej. W związku z tym – zgodnie z przepisami ustawy o ochronie przyrody – konieczne było uzyskanie zgody rady miasta na przeprowadzenie prac.

Reklama

Zabiegi mają na celu usunięcie potencjalnego zagrożenia dla funkcjonowania sieci energetycznej, ale – jak podkreślono – muszą zostać wykonane zgodnie z opinią dendrologiczną i bez naruszenia walorów przyrodniczych drzew.

Jednomyślna decyzja radnych

Choć temat mógł wydawać się kontrowersyjny, podczas sesji nie wywiązała się szersza dyskusja.

Uchwała została przyjęta jednogłośnie – 14 głosami „za”.

Głos zabrał jedynie przewodniczący Rady Miasta Krystian Krzeszowiak, który przy okazji zwrócił uwagę na konieczność pielęgnacji innych drzew w mieście – m.in. lip porażonych jemiołą w rejonie pasażu prowadzącego w stronę liceum.

Reklama

Prace pod ścisłą kontrolą

Zgodnie z uchwałą:

  • prace muszą być wykonane przez wykwalifikowane osoby
  • nie mogą doprowadzić do zniszczenia siedlisk gatunków chronionych
  • powinny zachować walory przyrodnicze pomnika

Termin realizacji zabiegów wyznaczono do 30 listopada 2026 roku.

Skandal czy konieczność?

Decyzja może budzić emocje – zwłaszcza że dotyczy drzew objętych szczególną ochroną. Z drugiej strony, brak reakcji mógłby doprowadzić do awarii infrastruktury lub nawet zagrożenia dla ludzi.

Na tym etapie władze miasta podkreślają: to nie wycinka, a kontrolowane i ograniczone zabiegi pielęgnacyjne.

Czy mieszkańcy podzielą to stanowisko? To pytanie pozostaje otwarte.

Pomniki przyrody w Polsce – skala i znaczenie

W Polsce znajduje się ponad 30–36 tysięcy pomników przyrody. Według danych Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska jest to około 31 404 obiekty, choć liczba ta może się różnić w zależności od źródła i roku aktualizacji.

Reklama

Zdecydowaną większość – ponad 90 procent – stanowią drzewa: pojedyncze okazy, grupy drzew oraz zabytkowe aleje. Najczęściej są to dęby, lipy, klony i jesiony.

Pomnikami przyrody są jednak nie tylko drzewa. Status ten mogą otrzymać również:

  • głazy narzutowe
  • jaskinie
  • źródła
  • wodospady

Najwięcej pomników przyrody znajduje się w województwie mazowieckim. Zaś do najbardziej znanych należą Dąb Bartek (woj. Świętokrzyskie) oraz najstarsze drzewo w Polsce - Cis Henrykowski (woj. Dolnośląskie).

Pomniki przyrody ustanawiane są przez rady gmin w celu ochrony szczególnie cennych elementów przyrody – zarówno ożywionej, jak i nieożywionej. Dlatego każda ingerencja w ich strukturę, nawet pielęgnacyjna, wymaga odpowiednich zgód i ekspertyz.

Reklama

zdjęcia: UM Sucha Beskidzka

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Materiały własne - sucha24.pl Aktualizacja: 05/04/2026 18:53
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama