To już przestaje być śmieszne. Od niedzieli mieszkaniec Jordanowa terroryzuje mieszkańców Hajdówki. Raz po raz podpala trawy.
Po niedzielnych i wtorkowych (dwóch) pożarach dziś trawy płonęły ponownie. I znowu za wybuch pożaru odpowiedzialny jest 37-latek, który tym razem spalił pół hektara. Mężczyzna został zatrzymany. Na razie nie wiadomo jaka spotka go kara.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze