Reklama


Strażacy gaszą coraz więcej pożarów

10/01/2018 08:57

Najbardziej niebezpiecznie jest w Makowie Podhalańskim i okolicach.

Suscy strażacy zanotowali w ubiegłym roku wzrost liczby pożarów. Podczas, gdy w 2016 roku było ich 251, to w 2017 już 295.

- W ogólnej liczbie pożarów zanotowaliśmy, 1 pożar duży, 26 pożarów średnich oraz 268 pożarów małych. W roku 2017 odnotowaliśmy wzrost pożarów traw ze 64 w 2016 do 95 w 2017. Należy tutaj dodać, że aż 34 procent pożarów suchej trawy powstało na terenie miasta i gminy Maków Podhalański - poinformowali przedstawiciele KP PSP w Suchej Beskidzkiej.

Jeśli chodzi o poszczególne gminy, to najwięcej, bo 79 pożarów zanotowano właśnie w  Makowie Podhalańskim. Sporo, bo 41 w Bystrej - Sidzinie a 37 w gminie Jordanów. Po 33 pożóg wybuchło w Stryszawie i Suchej Beskidzkiej, 28 w Zawoi a 16 w mieście Jordanów. Najmniej tego rodzaju groźnych sytuacji miało miejsce w Zembrzycach, bo 11.

Reklama

Pełny raport w galerii.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości