Reklama


Cel zrealizowany z pokorą. Paula Gorycka podwójną mistrzynią Polski!

19/07/2025 21:29

Park Paulinum w Jeleniej Górze był areną Mistrzostw Polski MTB. Niekwestionowaną gwiazdą zawodów okazała się pochodząca z Suchej Beskidzkiej Paula Gorycka - Kurmann, która dwukrotnie sięgnęła po tytuł mistrzyni kraju.

Rywalizację w Jeleniej Górze Paula Gorycka - Kurmann (STRÜBY STING) rozpoczęła od udziału w czwartkowym short tracku, w którym zawodniczki miały do pokonania pięć pętli o łącznej długości 7,2 km. Jadąca ze średnią prędkością 19,2 km/h suszanka zwyciężyła z czasem 22 minuty i 19 sekund, uzyskując na mecie 4 sekundy przewagi nad Gabrielą Wojtyłą (Superior Zator) oraz 21 sekund nad brązową medalistką – Matyldą Szczecińską (Mitutoyo AZS Wratislavia Wrocław).

 Trasa jak na short track była techniczna, a przede wszystkim bardzo wąska. Kontrolowałam wyścig. Chciałam wygrać jak najmniejszym nakładem sił, aby pozostawić je na dzisiejszy wyścig na długim dystansie, a zawodniczka z Zatora z całych sił próbowała mnie wyprzedzić. Liczyła się wygrana. Czas miał drugorzędne znaczenie – mówi Paula Gorycka - Kurmann

Reklama
Paula GoryckaPaula Gorycka

W dzisiejszym wyścigu XCO w kategorii elity kobiety miały do przejechania łącznie 22 km, na które składało się sześć pętli. Podobnie jak w czwartek, tak i tym razem Paula Gorycka szybko kazała rywalkom oglądać swoje plecy, zwyciężając z przewagą 18 sekund nad Aleksandrą Podgórską (Choma Racing TSR) i już ponad 1,5 minuty nad Gabrielą Wojtyłą.

 Pod koniec pierwszej rundy wyszłam na prowadzenie i już go nie oddałam. Jechałam mocno, ale nie na 100 procent swoich możliwości, aby w razie konieczności mieć zapas sił, gdyby któraś z zawodniczek włączyła turbodoładowanie. Wiedziałam, że Aleksandra Podgórska ma mocną ostatnią rundę, co udowodniła przed rokiem, więc cały czas byłam skoncentrowana i zachowywałam czujność. Ostatecznie tym razem na ostatniej rundzie była ode mnie lepsza tylko o sekundę – opowiada o taktyce na wyścig Paula Gorycka - Kurmann

Reklama
Paula GoryckaPaula Gorycka

Podsumowując swój udział w MP, suska cyklistka nie kryje zadowolenia.

Oczywiście, celem były dwa złote medale, ale nigdy nie zakładam, że wszystkich pewnie pokonam, czy też, że jeżeli kiedyś byłam od kogoś szybsza, to i tym razem tak będzie. Pokora i szacunek dla rywali są dobre w sporcie. A było ciężko. W maju nie miałam jeszcze formy. Wiedziałam jednak, że zrobiłam dobrą robotę, ale nie miałam punktu odniesienia – mówi Paula Gorycka - Kurmann.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/07/2025 21:31
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama