Wczoraj wieczorem w Budzowie rozległ się odgłos strażackich syren. Druhom, którzy wyjechali to pożaru śmieci, przyszło gasić palący się samochód.
Prawdopodobnie wskutek zwarcia instalacji elektrycznej w płomieniach stanął wysłużony fiat. Ogień pojawił się w komorze silnika. Kierowca usiłował samodzielnie ugasić pożar, ale bez powodzenia. Zanim do działań wkroczyli strażacy żywioł zdążył już praktycznie strawić pojazd. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze