To nie jest spokojne popołudnie w powiecie suskim. Na drogach doszło do kolizji i wypadków. Musieli także interweniować strażacy. W Budzowie miał miejsce pożar transformatora.
Nie wiadomo z jakiego powodu późnym popołudniem w Budzowie na osiedlu Firkówka pojawił się ogień, który zaczął uszkadzać kondensatory. Można podejrzewać, że w urządzeniu doszło do zwarcia. Nie można wykluczyć, że pożar to efekt wysokich temperatur, które utrzymują się od kilku dni.
Na miejsce zdarzenia zadysponowano strażaków z OSP Budzów i OSP Zachełmna, a także z JRG Sucha Beskidzka. Gdy jednak dojechali to płomienie już samoistnie zaczęły gasnąć. W tej sytuacji zabezpieczyli rejon transformatora do czasu przyjazdu pogotowia energetycznego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Na FB OSP Zachełmna jest kilka fot z akcji. Strażacy OSP są szkoleni przez JRG Sucha Beskidzka. Na foto widać ze przygotowali linie gaśniczą do palącego się transformatora. Od kiedy urządzenia elektryczne gasi się wodą, Ludzie to juz nie śmiech a niebezpieczeństwo. Czego uczą na szkoleniach???
Przecież widać ze to zielona linia do podawania specjalistycznego środka gaśniczego.
Droga Aniu. Jak się na czymś nie znasz to nie pisz. Linię gaśnicą buduję się w takiej sytuacji do zabezpieczenia miejsca akcji. Jeżeli trafo w zbiorniku zawiera olej można go tylko ugasić proszkiem gaśniczym. Jeżeli sieć została odłączona od zasilania to również pianą gaśnicą. W Austri gaszą nawet wodą przy zachowaniu odpowiedniej odległości i właściwego strumienia wody. /rozprosxony/. Tyle w temacie. Goście z OSP zareagowali prawidłowo.
Na FB OSP Zachełmna jest kilka fot z akcji. Strażacy OSP są szkoleni przez JRG Sucha Beskidzka. Na foto widać ze przygotowali linie gaśniczą do palącego się transformatora. Od kiedy urządzenia elektryczne gasi się wodą, Ludzie to juz nie śmiech a niebezpieczeństwo. Czego uczą na szkoleniach???
Przecież widać ze to zielona linia do podawania specjalistycznego środka gaśniczego.
Droga Aniu. Jak się na czymś nie znasz to nie pisz. Linię gaśnicą buduję się w takiej sytuacji do zabezpieczenia miejsca akcji. Jeżeli trafo w zbiorniku zawiera olej można go tylko ugasić proszkiem gaśniczym. Jeżeli sieć została odłączona od zasilania to również pianą gaśnicą. W Austri gaszą nawet wodą przy zachowaniu odpowiedniej odległości i właściwego strumienia wody. /rozprosxony/. Tyle w temacie. Goście z OSP zareagowali prawidłowo.