Jadąc samochodem lub idąc chodnikiem. Młodzież szkolna z Budzowa chętnie korzysta z rowerów dojeżdżając na lekcje. Niestety, wielu z nich nie ma kart rowerowej i łamie przepisy… A grozi sporym mandatem.
Dyrekcja Szkoły Podstawowej numer 1 w Budzowie szykuje się do zamontowania stojaków na rowery.
- Nasza młodzież bardzo chętnie z jednośladów. Niestety jednak uczniowie starszych klas nie zdali egzaminu na kartę rowerową i nie przystąpili do kolejnego egzaminu, a brawurowo jeżdżą na tych jednośladach, poruszając się po chodniku, co jest niebezpieczne dla tych, co chodzą tym chodnikiem. Więc zrobiliśmy akcję przed szkoła legitymując uczniów z kart rowerowych i ostrzegając, że za ich brak rodzicom grożą spore mandaty ze strony policji - poinformował radnych z gminy Budzów dyrektor placówki Jacenty Głuc.
Warto pamiętać, że jazda jednośladem bez karty rowerowej jest wykroczeniem i grozi upomnieniem, naganą, a nawet mandatem o wartości do aż 1500 złotych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Szukajcie pieniędzy aby deficyt budżetowy zapełnić..
Szanowna Duszejkowo. Pragnę Duszejkowej wyjaśnić iż nie jestem człowiekiem, który lubi krytykować. Słuszna krytyka, Duszejkowo, krytyk się nie boi. I ja też nie. Otóż należę do tych mieszkańców, którzy w Gminie Zembrzyce zawsze byli aktywni w przeciwieństwie do tych , którzy tylko siedzieli i siedzą za biurkiem i bawią się komputerem i prowadzą propagandę w stylu ,,PRL-u,,. Byłem aktywny przy ostatecznym wykończeniu i pełnym wyposażaniu budynku gimnazjalnego w Zembrzycach, wyposażaniu i organizacji pracy stołówki szkolnej, ktora obsługuje nawet dziś dzieci SP w Marcówce, budowie pełnowymiarowej hali sportowej przy Zespole Szkół w Zembrzycach oddanej do użytku dokładnie przed 20 laty, prezesowałem ,,GARBARZOWI ZEMBRZYCE w czasach gdy grał w IV lidze małopolskiej, a Orkiestra Dęta,, Rytm,, koncertowała w Kościele Mariackim w Krakowie, na Krakowskim Rynku i w Pałacu Biskupów. Będę się wypowiadać w imieniu tych mieszkańców, z którymi na co dzień się spotykam i rozmawiam, a którzy to mieszkańcy zgadzają się z moimi spostrzeżeniami i myślami, ba-to oni, często oni, przekazują swoje uwagi. Te uwagi nie są chwalebne dla pociotek i szwagrów kręcących się tu gdzie ich być wcale nie powinno. To jasne. Nie negując budowy sali pytam o koszty tegoż celu i pytam też o hierarchię ważności celów w mojej gminie , gdyż ,,SALUS REI RESPUBLICAE SUPREMA LEX ESTO. Wolno mi wypowiadać się w imieniu tych, którzy się ze mną zgadzają. Oni mnie o to proszą więc proszę mi tego nie zabraniać, bo to co prawem nie jest zabronione, jest dozwolone. Ktoś tu chyba jeszcze duchem z czasów nakazów i zakazów. Z całą pewnością nie ja. Pozdrawiam i życzę zdrowia i zdrowego myślenia.
Szukajcie pieniędzy aby deficyt budżetowy zapełnić..
Szanowna Duszejkowo. Pragnę Duszejkowej wyjaśnić iż nie jestem człowiekiem, który lubi krytykować. Słuszna krytyka, Duszejkowo, krytyk się nie boi. I ja też nie. Otóż należę do tych mieszkańców, którzy w Gminie Zembrzyce zawsze byli aktywni w przeciwieństwie do tych , którzy tylko siedzieli i siedzą za biurkiem i bawią się komputerem i prowadzą propagandę w stylu ,,PRL-u,,. Byłem aktywny przy ostatecznym wykończeniu i pełnym wyposażaniu budynku gimnazjalnego w Zembrzycach, wyposażaniu i organizacji pracy stołówki szkolnej, ktora obsługuje nawet dziś dzieci SP w Marcówce, budowie pełnowymiarowej hali sportowej przy Zespole Szkół w Zembrzycach oddanej do użytku dokładnie przed 20 laty, prezesowałem ,,GARBARZOWI ZEMBRZYCE w czasach gdy grał w IV lidze małopolskiej, a Orkiestra Dęta,, Rytm,, koncertowała w Kościele Mariackim w Krakowie, na Krakowskim Rynku i w Pałacu Biskupów. Będę się wypowiadać w imieniu tych mieszkańców, z którymi na co dzień się spotykam i rozmawiam, a którzy to mieszkańcy zgadzają się z moimi spostrzeżeniami i myślami, ba-to oni, często oni, przekazują swoje uwagi. Te uwagi nie są chwalebne dla pociotek i szwagrów kręcących się tu gdzie ich być wcale nie powinno. To jasne. Nie negując budowy sali pytam o koszty tegoż celu i pytam też o hierarchię ważności celów w mojej gminie , gdyż ,,SALUS REI RESPUBLICAE SUPREMA LEX ESTO. Wolno mi wypowiadać się w imieniu tych, którzy się ze mną zgadzają. Oni mnie o to proszą więc proszę mi tego nie zabraniać, bo to co prawem nie jest zabronione, jest dozwolone. Ktoś tu chyba jeszcze duchem z czasów nakazów i zakazów. Z całą pewnością nie ja. Pozdrawiam i życzę zdrowia i zdrowego myślenia.