Powódź z 2024 roku oraz inne groźne sytuacje, które dotknęły między innymi mieszkańców południowej Polski, pokazały jak ważną rolę odgrywają żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. To właśnie oni bardzo często jako jedni z pierwszych pojawiają się tam, gdzie potrzebna jest pomoc. Warto pamiętać, że nie są to zawodowi żołnierze pełniący służbę na co dzień w jednostkach wojskowych. To zwykli mieszkańcy, nasi sąsiedzi, którzy po pracy zakładają mundur i ruszają pomagać innym.
W ostatnich latach żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej coraz częściej angażowani są nie tylko do działań związanych z bezpieczeństwem państwa, ale również do pomocy podczas klęsk żywiołowych czy kryzysów. Wielu mieszkańców pamięta ich obecność podczas walki z powodzią, zabezpieczania wałów czy pomocy poszkodowanym rodzinom. Terytorialsi wspierają także lokalne społeczności w sytuacjach zagrożenia infrastruktury oraz podczas różnych akcji pomocowych.
– W ostatnich latach znacząco wzrosła rola żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej w systemie bezpieczeństwa państwa. Formacja ta odgrywa istotną rolę nie tylko w systemie obronnym, lecz także w działaniach wspierających społeczeństwo w sytuacjach kryzysowych, takich jak klęski żywiołowe, zagrożenia infrastruktury krytycznej czy działania pomocowe wobec ludności cywilnej – mówi ,.in. poseł Marek Chmielewski.
Żołnierze WOT bardzo często na co dzień pracują zawodowo. Wielu z nich po zakończeniu pracy uczestniczy jeszcze w szkoleniach wojskowych, ćwiczeniach i dyżurach. To oznacza dodatkowy wysiłek, ale także mniej czasu na odpoczynek i życie rodzinne. W praktyce terytorialsi muszą godzić dwa światy – obowiązki zawodowe oraz gotowość do działania w sytuacjach kryzysowych.
Poseł Marek Chmielewski zwrócił uwagę, że obecny system może być dla wielu żołnierzy dużym obciążeniem fizycznym i psychicznym. Dlatego zaproponowano rozwiązanie, które miałoby pomóc osobom pełniącym służbę w WOT i jednocześnie pracującym zawodowo.
– Oznacza to konieczność godzenia obowiązków zawodowych z udziałem w szkoleniach wojskowych, ćwiczeniach, dyżurach oraz innych działaniach wynikających z charakteru służby. W praktyce powoduje to zwiększone obciążenie fizyczne i psychiczne oraz ogranicza możliwości regeneracji po okresach intensywnej aktywności szkoleniowej – informuje poseł Marek Chmielewski.
W interpelacji skierowanej do Ministerstwa Obrony Narodowej pojawiła się propozycja wprowadzenia dodatkowego urlopu wypoczynkowego dla żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej zatrudnionych na pełen etat. Według przedstawionej koncepcji mogłoby to być sześć dodatkowych dni wolnych w ciągu roku. Z rozwiązania mieliby korzystać ci żołnierze, którzy nie pobierają świadczeń emerytalnych ani rentowych.
Zdaniem autora interpelacji takie rozwiązanie mogłoby być formą docenienia żołnierzy WOT za ich gotowość do działania i poświęcenie dla bezpieczeństwa mieszkańców. Dodatkowy urlop miałby również zwiększyć atrakcyjność służby dla osób aktywnych zawodowo.
– Rozwiązanie to mogłoby stanowić formę rekompensaty za zwiększoną dyspozycyjność żołnierzy oraz ich zaangażowanie w działania na rzecz bezpieczeństwa państwa, a jednocześnie zwiększyć atrakcyjność służby w Wojskach Obrony Terytorialnej dla osób aktywnych zawodowo – mówi poseł Marek Chmielewski.
Na interpelację odpowiedziało Ministerstwo Obrony Narodowej. Resort przyznał, że służba w Wojskach Obrony Terytorialnej wiąże się z określonymi korzyściami, a analizy dotyczące różnych rozwiązań wspierających żołnierzy są prowadzone regularnie. Jednocześnie ministerstwo poinformowało, że obecnie nie planuje wprowadzenia nowych przepisów dotyczących dodatkowego urlopu dla terytorialsów.
Odpowiedź resortu pokazuje, że temat jest znany ministerstwu, jednak na razie nie przewiduje ono rozpoczęcia prac legislacyjnych w tym zakresie. Dla wielu żołnierzy WOT oraz ich rodzin może to być rozczarowująca informacja, szczególnie po doświadczeniach związanych z ostatnimi sytuacjami kryzysowymi.
– Służba w Wojskach Obrony Terytorialnej wiąże się z określonymi korzyściami. Jednocześnie resort obrony narodowej regularnie prowadzi analizy stanu prawnego w zakresie możliwości prowadzenia rozwiązań, które przyczyniają się do dalszego uatrakcyjnienia terytorialnej służby wojskowej. Nie planuje natomiast podjęcia inicjatywy legislacyjnej w celu wprowadzenia dodatkowych mechanizmów wspierających żołnierzy WOT w godzeniu obowiązków zawodowych ze służbą wojskową – informuje Paweł Bejda, sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej.
Fot. gov.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze