Około 10.30 kłęby czarnego dymu wzbiły się ponad Białkę, a dostrzec można je było z odległości kilku kilometrów. W ogniu stanął jeden z miejscowych zakładów przetwórstwa drewna.
Pojawienie się ognia w zakładzie drzewnym zawsze stwarza ogromne zagrożenie. Stąd do działań zadysponowano strażaków ze wszystkich jednostek ochotniczych z terenu gminy Maków Podhalański (OSP Grzechynia, OSP Żarnówka, OSP Białka, OSP Juszczyn, OSP Maków Podhalański, OSP Kojszówka, OSP Maków Podhalański Dolny, OSP Wieprzec, OSP Juszczyn Polany) oraz OSP Osielec i JRG Sucha Beskidzka. Dzięki sprawnie przeprowadzonej akcji sytuację szybko udało się opanować.
Na razie przyczyny pożaru nie są znane. Trwa ich ustalanie, a także szacowanie strat.
Aktualizacja:
Jak ustalili strażacy, pożar wybuchł w jednym z budynków gospodarczych. Na szczęście ogień nie wydostał się na zewnątrz, choć takie ryzyko było bardzo realne. Z tego względu zagrożone były sąsiednie zabudowania, w tym budynek mieszkalny. Przyczyna pożaru, jak i straty nie zostały na razie ustalone.
W działaniach udział brało 17 zastępy 76 strażaków.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.U jerzyka borowego rekordzista od pożarów wóz strażacki na stałe postawić he
Przydałaby się zakładowa Oł Si Pi
Ech Brat wie komu w łapę dać żeby się do Straży Zawodowej załapać , to nie potrafi załatwić zabezpieczeń zakładu??? co roku pożar
Wieśniaro nie obrażaj pożądnych ludzi bo widać że zazdrość że ktoś kimś jest nie daje ci spokoju, a poza tym to nie brata zakład to co on ma do tego?
U jerzyka borowego rekordzista od pożarów wóz strażacki na stałe postawić he
Przydałaby się zakładowa Oł Si Pi
Ech Brat wie komu w łapę dać żeby się do Straży Zawodowej załapać , to nie potrafi załatwić zabezpieczeń zakładu??? co roku pożar