Drużyna Halniaka w tenisie stołowym ma za sobą czwarty wiosenny mecz, tym razem gościli drużynę Backhand Andrychów II. Halniak rozpoczął w składzie Dorota Lenart, Jerzy Skocz, Patrycja Działek-Syc i Tomasz Czubin.
Mecz był bardzo wyrównany, po pierwszej rundzie Halniak remisował z Bekhendem 2:2, swoje mecze wygrali Tomasz Czubin oraz Jerzy Skocz.
- W drugiej rundzie rozegrano deble, niestety oba przegraliśmy, na pierwszym stole po wyrównanym boju Jerzy Skocz i Dorota Lenart ulegli Wojciechowi Handzlikowi i Zygmuntowi Dźwigniowi 2:3. Natomiast na trzecim stole nasze siostry „Rzymianki”: Patrycja Działek-Syc i Klaudia Graf przegrały 0:3 z Mateuszem Górskim i Tomaszem Gąsidło. Po deblach było 2:4 dla gości - relacjonuje Tomasz Czubin.
W trzeciej rundzie do głosu doszły zawodniczki Halniaka Patrycja Działek-Syc i Dorota Lenart, które gładko wygrały swoje mecze po 3:0, natomiast dobrze zadania nie wykonali pozostali zawodnicy Tomasz Czubin i Jerzy Skocz - ulegali kolejno 1:3 i 0:3. Po trzech rundach goście prowadzili 6:4.
Na ostatnią czwartą rundę trener Marek Świstek dokonał trzech zmian, do stołów oddelegował Klaudię Graf, Zuzannę Matyję i Bartosza Skocza, niestety nasze zdolne dzieci przegrały swoje mecze. Mecz przegrała także Klaudia, która krótko podsumowała swój występ – "Grało mi się dobrze, ale przegrałam". W ostatniej rundzie jedyny punkt zdobył Tomasz Czubin. Końcowy wynik meczu to 5:9 dla gości z Andrychowa.
- Gościom gratujemy wygranej, jeśli chodzi na nasza drużynę to coraz lepiej poczynają sobie Patrycja, Jerzy i Dorota, którzy zdobyli swoje kolejne punkty, czekamy jeszcze na przełamanie Klaudii, jest to przecież zawodniczka z ogromnym potencjałem, która dobrze prezentuje się na treningach, choć w meczach ligowych ma trochę pecha, bo trafia na najmocniejszych rywali przeciwników. Kolejne cenne doświadczenie zbierają najmłodsi zawodnicy Halniaka: Bartek i Zuzia, którzy mają jeszcze czas na wygrywanie, najważniejsze, że mają ogromna ambicje i zapał do tenisa stołowego. Przykład Bartka i Zuzi udowadnia, że klub sportowy MKS Halniak Maków Podhalański jest klubem wielkich możliwości i równych szans dla każdego, niezależnie od wieku - powiedział Tomasz Czubin.
Na treningach dzieci i młodzieży prowadzonych przez trenera, instruktora tenisa stołowego Tomasza Czubina, pojawiają się nowego twarze, dojeżdżają już do nas na treningi dzieci z Żarnówki, Zawoi, Grzechyni i Stryszawy, ale my czekamy na kolejnych.
- Wiemy, że idealną proporcją w tenisie stołowym jest jeśli przypada jeden trener na jednego zawodnika. My możemy zapewnić że w Halniaku jest wiele pasjonatów tenisa stołowego, środowe treningi dla dzieci i młodzieży (19:00) chętnie odwiedzają starsi zawodnicy Halniaka jak Arkadiusz Gołuszka czy Dorota Lenart, już niebawem dołączy na stałe trener Marek Świstek. Zapraszamy – zakończył Tomasz Czubin.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze