Reklama


Babia Góra w obiektywie. Nowy kalendarz SGB

31/12/2025 13:06

Babia Góra ma w sobie coś, co sprawia, że nawet ci, którzy widzieli ją setki razy, wciąż wracają pod jej masyw z aparatem w dłoni i sercem pełnym ciekawości. Raz surowa i niedostępna, innym razem miękka od światła i mgieł, żyje własnym rytmem, dyktowanym porami roku i kaprysami pogody. To właśnie ta nieuchwytna zmienność stała się inspiracją dla najnowszego „Kalendarza Babiogórskiego SGB” na 2026 rok, wydanego wspólnie przez Stowarzyszenie Gmin Babiogórskich oraz Babiogórski Park Narodowy.

Tym razem twórcy publikacji postanowili oddać głos tym, którzy od lat patrzą na „Królową Beskidów” przez obiektyw. Fotografom, którzy potrafią wstać w środku nocy, przemierzać górskie szlaki w deszczu i mrozie, tylko po to, by przez kilka sekund być we właściwym miejscu o właściwej porze. Nie znajdziemy tu przypadkowych kadrów ani pocztówkowych ujęć. To zapis cierpliwości, uważności i ogromnej pokory wobec natury.

„Kalendarz Babiogórski” na 2026 rok to jednak nie tylko obrazy. Każda fotografia ma swoje drugie dno – historię, emocje i osobiste refleksje autorów. Powstały one na bazie rozmów przeprowadzonych w latach 2024–2025 przez redaktorkę naczelną kalendarza Katarzynę Słabosz-Palacz. Dzięki temu czytelnik może zajrzeć za kulisy powstawania zdjęć i dowiedzieć się, co kryje się za idealnym światłem, poranną mgłą czy dramatycznym niebem nad masywem Babiej Góry.

Reklama

Wśród autorów znalazły się osoby silnie związane z regionem i samą górą. Swoją wrażliwością dzielą się m.in. pracownicy Babiogórskiego Parku Narodowego: Janusz Fujak, Katarzyna Fujak oraz Wojciech Wilczyński, dla których Babia Góra jest nie tylko miejscem pracy, ale i codzienną inspiracją. Obok nich pojawiają się także fotografowie związani z Zawoją, Lachowicami i południową stroną masywu – zarówno profesjonaliści, jak i pasjonaci, którzy aparat traktują jak sposób opowiadania o świecie. W tym gronie są również naukowcy i przyrodnicy, patrzący na Babią Górę z perspektywy biologa czy obserwatora ptaków.

Choć ich drogi są różne, łączy ich jedno – przekonanie, że w fotografii krajobrazowej nie ma powtórek. To samo miejsce nigdy nie wygląda tak samo, a każda chwila jest jedyna i nieodwracalna. Dlatego rzadko pracują w studio, woląc otwartą przestrzeń, zmienne światło i nieprzewidywalność natury. Fotografują nie tylko panoramy i dziką przyrodę, ale także architekturę, ludzkie sadyby i portrety, tworząc pełniejszy obraz babiogórskiego świata.

Reklama

Efektem jest wydawnictwo, które wymyka się definicji zwykłego kalendarza. To raczej roczna opowieść o wrażliwości, uważnym patrzeniu i szacunku do miejsca, które mamy na wyciągnięcie ręki. „Kalendarz Babiogórski” na 2026 rok zaprasza, by na chwilę zwolnić, zatrzymać wzrok na jednym kadrze i zobaczyć Babią Górę oczami tych, którzy potrafią dostrzec w niej coś więcej.

Kalendarz jest dostępny w cenie 45 zł w sklepie internetowym Stowarzyszenia Gmin Babiogórskich na stronie sgb.org.pl, a także w kasie Muzeum Miejskiego Suchej Beskidzkiej na parterze Zamku Suskiego. To propozycja nie tylko dla miłośników gór, ale dla wszystkich, którzy chcą mieć kawałek Babiej Góry zawsze pod ręką .

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama