Ani jedna bramka nie padła w sobotnich dwóch powiatowych derbowych spotkaniach. Bliżsi zwycięstwa w meczach Grom-Świt oraz Błyskawica-Bienia byli goście.
W poprzednich dwóch sezonach w meczu Gromu ze Świtem na stadionie w Grzechynia padało za każdym razem siedem goli. Dziś zawodnicy obu drużyn nie zdobyli ani jednego?! Świt stworzył sobie o wiele więcej okazji, lecz żadnej nie wykorzystał.
- A pisaliście, że będzie dużo goli... Skusiłem się i przyjechałem na stadion w Grzechyni. Mecz jest bardzo słaby, a Grom nie ma drugiej linii - mniej więcej takimi słowami jeszcze przed ostatnim gwizdkiem sędziego "pożegnał" się ze stadionem w Grzechyni trener Stanisław Klimala.
Sędzia Zbigniew Miś musiał samodzielnie prowadzić zawody. Widok jednego arbitra na boisku drużyny seniorów jest po prostu kuriozalny. W pomeczowych opiniach i tak zebrał pozytywne opinie od szkoleniowców obu zespołów, ale brak asystentów, w zasadzie to asystenta, spowodował, że nie widział dwóch zagrań ręką w polu karnym zawodników gospodarzy i nie podyktował chociaż jednego rzutu karnego dla gości.
Ostatni raz Grom zremisował bezbramkowo na własnym stadionie z Błyskawicą Marcówka, a miało to miejsce 28. kwietnia... 2018 roku.
- Wracamy do Osielca z dużym niedosytem. Mieliśmy wiele okazji, których nie wykorzystaliśmy. Szkoda - dzielił się na gorąco swoim spostrzeżeniem po meczu trener Świtu, Piotr Żmudka.
- To nie były dobre zawody w naszym wykonaniu. Czasem się mówi, że jak nie potrafisz wygrać, to chociaż zremisuj. My to dzisiaj zrobiliśmy - powiedział grający trener Gromu, Piotr Surmiak.
Najlepszym aktorem tego spotkania był "młyn Gromu". Młodzi kibice z Grzechyni świetnie się bawili dopingując swój zespół. Brawo!
Goli nie było także w Marcówce, gdzie Błyskawica podejmowała Bienię. Trudno po tym meczu powiedzieć, że nie ma zwycięzcy, a są "dwaj ranni", bo zdobyty punkt jest pierwszym w obecnych rozgrywkach dla obu drużyn. Obrazuje też to smutną rzeczywistość, gdzie obie drużyny się znajdują.
To była bardzo dobra sobota dla Jałowca Stryszawa. Wygrała pierwsza drużyna, wygrała i druga! Dla Jałowca II, który przegrywał do przerwy w Lanckoronie 0:1, była to pierwsza wyjazdowa wiktoria w obecnych rozgrywkach.
Grom Grzechynia - Świt Osielec 0:0
Składy:
Grom: Białończyk - Surmiak (68' Czarniak), Suski, Warta, Rzeszótko, M. Pająk, R. Kudzia (46' Pajda), Prorok (82' Pena), Łasak, P. Pająk (68' K. Kudzia), Żurek.
Świt: Guzik - Oleksa, Traczyk, Klimowski (80' Kasperczyk), Bachorczyk, Siepak, Bogacz, Bodnar, Pająk, Zaręba (46' Stec), Pałka (46' J. Bednarz).
Zryw Lanckorona - Jałowiec II Stryszawa 2:4 (1:0)
Gole dla Jałowca: Bachul (dwa), Wągiel, Guzdek.
Skład Jałowca: Brzana - Czaicki, Pietrusa, Szklarczyk, Mentel, Spyrka, Maciej Bachul, Kłapyta, Wągiel, Guzdek, Bargiel.
Błyskawica Marcówka - KS Bienia Bieńkówka 0:0
Składy:
Błyskawica: Brańka - Kaczmarczyk, Pokora, Żaczek, Wróbel, Krzystoń, Dragosz, Dyduch, Kamil Mirek, Konrad Mirek, K. Mirocha.
Bienia: Raczkowski - Knapczyk, Smoter, Gąstała (46 Kos), Lenik, Koper, Pupczyk, Żołnierek, Głuc, Miłosz Gaura (80' Chromy). Mateusz Gaura.
| Kolejka nr 6 | |||
| 2024-09-21 | |||
| 15:00 | Olimpia Zebrzydowice | 3 : 0 | Stanisławianka Stanisław |
| 16:00 | Błyskawica Marcówka | 0 : 0 | KS Bienia Bieńkówka |
| 16:00 | Grom Grzechynia | 0 : 0 | Świt Osielec |
| 18:00 | Zryw Lanckorona | 2 : 4 | Jałowiec II Stryszawa |
| 2024-09-22 | |||
| 11:00 | Czarni Koziniec | : | Jubilat Izdebnik |
| 16:00 | Halniak II Maków Podhalański | : | Cedron Brody |
| 16:00 | Żarek Stronie | : | Tempo II Białka |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze