Reklama


B-KLASA PODHALE: Topór Toporzysko zobaczył światełko w tunelu

08/09/2026 18:05

To był zdecydowanie najlepszy mecz Topora Toporzysko w tym sezonie.

Choć ostatecznie gospodarze musieli uznać wyższość Janosika Sieniawa, przegrywając 2:3, tym razem nie ma powodów do wstydu czy generalnie załamki. Wręcz przeciwnie - po spotkaniu można było usłyszeć sporo pochwał zarówno ze strony rywali, jak i fanów zespołu z Toporzyska. Należy też dodać, że niedzielny rywal Topora, Janosik Sieniawa nie był przypadkowym przeciwnikiem. Zespół z Sieniawy w poprzednim sezonie występował w barażach o awans do A-klasy, dlatego zadanie przed Toporem było naprawdę wymagające.

Topór od pierwszych minut pokazał, że nie zamierza się tylko bronić. Już w 3. minucie Miłosz Gospodarczyk trafił w poprzeczkę. Gospodarze szukali swoich szans, jednak to Janosik jako pierwszy znalazł drogę do bramki.

Reklama

Stracony gol nie podłamał jednak Topora. Drużyna nadal walczyła i z czasem zaczęła coraz odważniej poczynać sobie na boisku. Do wyrównania doprowadził Brazylijczyk Wesley Silva Da Mota, który wykorzystał dośrodkowanie z rzutu wolnego Tomasza Grzybka. Topór poszedł za ciosem i jeszcze przed przerwą Da Silva ponownie wpisał się na listę strzelców, tym razem bezpośrednio z rzutu wolnego. Do szatni gospodarze schodzili więc prowadząc 2:1.

Po zmianie stron odezwały się "stare demony" drużyny z Toporzyska, która z minuty na minuty zaczęła tracić siły. Wykorzystał to Janosik zdobywając dwa gole. Gospodarze mieli swoje szansę m.in. dwukrotnie pomylił się Krzysztof Ryś. Z kolei po jednej z akcji trener Zdzisław Gacek aż rzucił o ziemię notes nie dowierzając, że nie padła w tym momencie bramka dla Topora (na 3:3).

Reklama
- Nie od razu Kraków zbudowano. To był nasz najlepszy występ w tym sezonie. Z meczu na mecz widać postęp w naszej grze. Szkoda, że nie mogliśmy skorzystać z usług Jarka Dudka, Przemka Gacka czy Kacpra Sarny, bo jestem pewien, że z nimi w składzie nie schodzilibyśmy z boiska pokonani. Jak powiedział mój syn - widać światełko w tunelu dla Topora. I tego się trzymam - powiedział trener drużyny z Toporzyska.
Zdzisław GacekZdzisław Gacek

Topór Toporzysko - Janosik Sieniawa 2:3 (2:1)

Gole dla Topora: Wesley Silva (dwa).

Reklama

Skład Topora: Rączka - Dybczyk, Gospodarczyk (73' D. Ryś), Grzybek, Hojna (82' Hojna), Kowalcze (86' P. Ryś), Mirocha, Polaniak, K. Ryś, Wesley, Tomczyk.

Kolejka nr 4
2026-09-05
16:00 KS Lokomotiv Chabówka 6  :  4 Skawianin II Skawa
17:00 Orawa II Jabłonka 2  :  3 Lepietnica Klikuszowa
17:00 For Fun Lipnica Wielka 1  :  0 Podgórki Krauszów
2026-09-06
15:00 Topór Toporzysko 2  :  3 Janosik Sieniawa
17:00 Szarotka II Rokiciny Podhalańskie 2  :  1 Delta Pieniążkowice
17:00 Skałka Rogoźnik/Stare Bystre 5  :  0 Babia Góra II Lipnica Wielka

Poz Zespół M Pkt Bramki+ Bramki-
1 Lepietnica Klikuszowa 7 21 37 7
2 Orawa II Jabłonka 8 18 30 14
3 Jordan II Jordanów 8 18 24 10
4 Janosik Sieniawa 9 17 24 13
5 For Fun Lipnica Wielka 8 16 20 14
6 Skałka Rogoźnik/Stare Bystre 9 15 26 21
7 KS Lokomotiv Chabówka 7 13 27 19
8 Babia Góra II Lipnica Wielka 9 13 21 24
9 Podgórki Krauszów 8 7 13 20
10 Szarotka II Rokiciny Podhalańskie 8 6 15 28
11 Skawianin II Skawa 7 6 14 30
12 Delta Pieniążkowice 8 3 13 34
13 Topór Toporzysko 8 9 39


Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/09/2026 21:10
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama