Reklama


Apelują o zwiększenie ilości kursów pociągów

16/02/2023 09:35

Dobiega końca modernizacja linii kolejowej na odcinku Sucha Beskidzka – Chabówka. Tymczasem trasą tą kursuje dziennie zaledwie kilka pociągów Polregio, czyli obsługujących ruch lokalny. Mieszkańcy domagają się zwiększenia ilości połączeń. W internecie zbierane są już nawet podpisy pod petycją przygotowaną przez mieszkającego w Kojszówce Andrzeja Salę.

- W związku z dobiegającym końca remontem linii kolejowej nr 98, a także wdrożonymi zmianami rozkładów jazdy, pragniemy zwrócić Państwa uwagę na kilka istotnych zagadnień związanych z kursowaniem pociągów Polregio, ze szczególnym uwzględnieniem sytuacji na odcinku Sucha Beskidzka - Chabówka. Postępujące wykluczenie komunikacyjne i zanik drogowego transportu zbiorowego spowodowały, że w dni świąteczne transport kolejowy stał się jedyną możliwością transportu na m.in. linii Sucha Beskidzka – Jordanów – napisano na wstępie. Dodając, że obecnie możliwość dojazdu do Krakowa stwarzają jeszcze busy, ale te kursują z Zawoi i Jordanowa, a tym samym zachodzi konieczność dotarcia do tych miejscowości, co jest kłopotliwe. Poza tym w dni powszednie oferta podmiotów świadczących usługi przewozu osób stała się znacznie skromniejsza w porównaniu z poprzednimi latami. Sprawia to, że często transport kolejowy staje się jedynym możliwym środkiem transportu.

Problem w tym, że obecnie pomiędzy Chabówką, a Krakowem kursują jedynie cztery pociągi, które do stolicy Małopolski docierają o 8:06, 12:33, 18:18, 20:48. - Dużą uciążliwością jest brak pociągu, który docierałby do Krakowa we wcześniejszej porannej porze, jak również istotnym brakiem jest sześciogodzinna luka w godzinach popołudniowych Potencjalnym rozwiązaniem tych problemów mogłoby być wydłużenie istniejących połączeń na linii Sucha Beskidzka – Kraków do stacji Chabówka – napisano w petycji. Wówczas zamieszkujący miejscowości wzdłuż tego odcinka zyskaliby możliwość wcześniejszego dotarcia do Krakowa w celach edukacyjnych (szkoły, uczelnie), zawodowych (praca), czy innych (wizyta u lekarza, przesiadki na trasie, cele kulturalne). W obecnej sytuacji, często są oni zmuszeni do dojeżdżania do miejscowości, z których odjeżdżają busy w kierunku Krakowa i korzystania z tego rodzaju transportu, podatnego na korki i opóźnienia.

Reklama

 Oferta dla pasażerów jadących z Krakowa w kierunku Zakopanego jest niestety jeszcze uboższa. Dziennie między Suchą Beskidzką a Chabówką kursują nawet nie cztery, a tylko trzy pociągi Polregio (odjazd z Krakowa o godz. 7:47, 12:46 oraz 17:43). I w tym przypadku sugerowane jest wydłużenie do Chabówki kilku kursów Kraków – Sucha Beskidzka oraz dokonanie korekty w rozkładzie jazdy. - Remont kolejowej zakopianki znacznie zwiększył komfort korzystania z kolei, a obserwowany wzrost cen paliw, eksploatacji pojazdów, ale także wzrastająca świadomość ekologiczna powodują, że mieszkańcy regionu coraz przychylniej wracają do korzystania z pociągów. Jednakże, często rozkład jazdy uniemożliwia skorzystanie z tej oferty. Wierzymy, że zaproponowane sugestie są rozwiązaniami minimalizującymi ten problem – czytamy w petycji, którą można znaleźć i podpisać tutaj.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    taka prawda - niezalogowany 2023-02-17 11:47:29

    Jak ktoś mi powie, że od 2015 żyjemy w uczciwym kraju to już totalna załamka. Bo jak to jest, że 54 miliony dotacji unijnej z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, zarządzanego przez obecną władzę, dostaje człowiek, który otwiera firmę na 5 dni przed złożeniem wniosku o dotacje i kapitał zakładowy tej firmy wynosi 5 tysięcy złotych....To ewidentnie pachnie wyłudzaniem kasy na słupa i zostało zaakceptowane przez pisowskie NCBiR...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Jasiek - niezalogowany 2023-02-18 18:44:40

    budujemy państwo oligarchiczne na wzór Putina. Celowo doprowadza się do upadku małych firm (wystarczy popatrzeć ile pustych lokali w Makowie- to miasto umiera). Chodzi o to by ludzie musieli iść do pracy do firm państwowych lub oligarchicznych, by byli zależni bo takimi łatwo sterować Coś jak w komunie. Powoli robi się przymiarki do nacjonalizacji lasów, ostatnio słychać o nacjonalizacji jezior, potem się to odda swoim w zarząd albo i na własność, takie rzeczy już się dzieją - vide Czarnek. Ludzie obudźcie się bo jeszcze jedna kadencja tej mafii i nie będzie co zbierać

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama