Przed nami ósma, teoretycznie przedostatnia, ale tak naprawdę trzecia od końca kolejka Amatorskiej Ligi Powiatu Suskiego. Rywalizujący wpadają zatem na ostatnią prostą, na której każdy błąd, nieroztropność będą miały poważne konsekwencje.
Zgodnie z terminarzem w niedzielne przedpołudnie powinna odbyć się przedostatnia seria gier. I tak by było, gdyby nie fakt, że pierwsza kolejka niemal w całości została odwołana i do rozegrania pozostały jeszcze cztery zaległe spotkania.
Jutrzejsze granie zaczniemy potyczką Thunder Team z Relaxem, a zatem meczu, w którym białczanie niewiele mogą zyskać, a bardzo dużo stracić. Owszem, przedstawiciele makowskiej gminy zaliczyli już w tym sezonie kilka wpadek, ale nadal są groźni i w konfrontacji z zawojanami wydają się faworytami. Niemniej ekipa Grzmotów będzie miała swój plan na ten mecz.
Po tej przystawce czas na pierwsze danie gorące… Woodica Juszczyn – tego zespołu nikomu nie trzeba przedstawiać. Jednak to samo można napisać o Luz Blues Zawoja, obrońcy tytułu mistrzowskiego, ale mającego za sobą dwie porażki z rzędu, które strąciły ich z fotela lidera. Przegrany jutrzejszego meczu prawdopodobnie definitywnie straci szanse na wywalczenie mistrzostwa, a i miejsce na podium stanie pod znakiem zapytania. Remis zrani obie drużyny.
O 10.00 Black Shadows postarają się dołączyć do grona drużyn środka stawki. Przed nimi starcie z Betonem2, który przeżywa poważny kryzys. Niby walczy, stara się, ale punktów nie zdobywa. Stąd zawojanie będą -nomen omen- murowanym faworytem.
Godzinę później w karcie niedzielnych spotkań drugie danie gorące… Odrodzeni Los Asfaltos znowu się w walce o mistrzostwo. Ale, żeby w niej pozostać muszą pokonać Mucharz Team. Tyle, że Jeziorowcy także celują w najwyższe lokaty, więc -jak mawia klasyk- tanio skóry nie sprzedadzą.
Na rozwój wydarzeń ze spokojem będzie czekał prowadzący Monter, który obecnie nie tylko jest na czele stawki, ale i wydaje się mieć największe szanse na zdobycie najcenniejszego trofeum. Niemniej kapitan kurowian Tadeusz Copija nie bagatelizuje żadnego z rywali. Wręcz przeciwnie docenia klasę i studzi huraoptymistyczne nastroje. – O wygraną z Golden Street wcale nie będzie łatwo. To bardzo dobra drużyna i musimy podejść doi tego spotkania mocno skoncentrowani – mówi Tadeusz Copija.
Terminarz:
8.00 Thunder Team – Relax Białka
9.00 Woodica Juszczyn – Luz Blues Zawoja
10.00 Black Shadows Zawoja – Beton2 Sucha Beskidzka
11.00 Los Asfaltos Sucha Beskidzka – Mucharz Team
12.00 Golden Street Sucha Beskidzka – Monter Kurów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze