Dwa remisy na zakończenie rundy jesiennej kosztowały drużynę Żurawia Krzeszów utratę pozycji lidera tabeli.
Mieliśmy już przygotowaną wykładnię co w przypadku, gdy drużyny mają taką liczbę punktów - która z nich ma być wyżej w tabeli. Chodziło oczywiście o to, żeby rozstrzygnąć, czy prawowicie, zgodnie z regulaminem przerwę między rundami ma na pierwszym miejscu spędzić Żuraw Krzeszów czy Naroże Juszczyn. Ostatecznie boisko i niedzielny remis Żurawia z BCS (a w sobotę wygrana Naroża z Koroną) zweryfikowały, że taka wykładnia nie była w dniu dzisiejszym potrzebna, chociaż dla zainteresowanych i tak ją wklejamy.
§ 21 1. W rozgrywkach kolejność zespołów w tabeli ustala się według ilości zdobytych punktów. W przypadku uzyskania równej ilości punktów przez dwie lub więcej drużyn, o zajętym miejscu decydują: 1) przy dwóch zespołach: a. ilość zdobytych punktów w spotkaniach (spotkaniu w przypadku wcześniejszego zakończenia rozgrywek niezależnego od organu prowadzącego) między tymi drużynami, b. przy równej ilości punktów korzystniejsza różnica między zdobytymi i utraconymi bramkami w spotkaniach (spotkaniu w przypadku wcześniejszego zakończenia rozgrywek niezależnego od organu prowadzącego) tych drużyn, c. przy dalszej równości, korzystniejsza różnica bramek we wszystkich spotkaniach z całego cyklu rozgrywek, d. przy dalszej równości, większa ilość bramek zdobytych we wszystkich spotkaniach z całego cyklu rozgrywek
Reklama
Podział punktów w Krzeszowie spowodował, że to Naroże Juszczyn po pierwszej części sezonu jest pierwsze. Jak przyznał w pomeczowym wywiadzie, trener Żurawia Krzeszów, Bartłomiej Sałapatek, wyścig się nie skończył, a korzystając ze swojego doświadczenia - lepiej być drużyną goniącą. To jednak na wiosnę. A dziś był jeszcze mecz z Zawoją, która dodatkowo od 60 minuty grała w osłabieniu po tym, jak z powodu czerwonej kartki boisko musiał opuścić jej grający trener Jacek Kudzia, a z kolei zdecydowany lider zawojan Eryk Wróblewski został wycofany do linii obrony.
Bardzo szybko na prowadzenie wyszli zawodnicy gości po trafieniu Patryka Smyraka. Najpierw zblokowany został Wróblewski, następnie strzał oddał Dawid Smyrak, a odbitą przez Artura Kachnica piłkę do bramki skierował Patryk Smyrak.
Role zatem bardzo szybko zostały rozdane - BCS miał wynik, Żuraw musiał ten wynik gonić. Bliski doprowadzenia do wyrównania był Krzysztof Ćwiertnia, ale z niewiadomego powodu na torze strzału piłki znalazł się Mariusz Górny (widać to w nasze galerii zdjęć) i Dominik Ficek nie musiał nawet interweniować.
Do wyrównania doprowadził Krzysztof Rak, który z najbliższej odległości wykończył bardzo dobrą, indywidualną akcję na prawej stronie Mateusza Miki. Żuraw dążył do zdobycia drugiego gola - po starciu z Jackiem Kudzią w polu karnym upadł Górny (Oscar za ten upadek się należał, jak nic), a po chwili Mateusz Lociński trafił w poprzeczkę.
Pierwszą połowę kończy piękny strzał Wróblewskiego z rzutu wolnego i również efektowna parada Kachnica. Zapowiadało to tylko emocje po przerwie.
Lepiej w drugą połowę weszli zawojanie. Dwukrotnie dał o sobie znać ten, który całkiem niedawno był o krok od przejścia do Krzeszowa, czyli Wróblewski. Zresztą na tle wszystkich zawodników w tym spotkaniu, wyglądał on jak piłkarz nie z tej ziemi. Najpierw nie doszedł do strzału będąc już w polu karnym gospodarzy (siła złego na jednego), następnie świetnie dostrzegł na prawej stronie Mateusza Pudalika, lecz ten wywalczył tylko rzut rożny.
Dwa rzuty wolne pod rząd wykonywał po chwili Żuraw. Skoro rzuty wolne ma zespół z Krzeszowa, to wiadomo, że będzie groźnie. Tymczasem zawojanie na własne życzenie sprokurowali dwa ogromne zagrożenia, pożary w swojej szesnastce. Najpierw po wstrzeleniu piłki przez Ćwiertnię, futbolówka minęła wszystkich zawodników i dopiero w ostatniej chwili Ficek zdołał ją wybić. Po drugim wstrzeleniu piłki, tym razem przez Grzegorza Bizonia, mieliśmy małe deja vu - znowu nikt nie przeciął jej toru lotu, a futbolówka znalazła się w siatce gości. Radość ze zdobycia gola nie trwała długo - sędzia główny po konsultacji z sędzią bocznym, bramki nie uznał.
Niebawem miała miejsce wspomniana sytuacja z trenerem Kudzią. Żuraw zatem dostał bonus od losu, którego nie był w stanie zamienić na gola. Nawet przez długi czas nawet na żadną sytuację podbramkową, bo te dopiero miały miejsce w samej końcówce - uderzenie Górnego minęło bramkę, a jeden z zawodników z Zawoi ofiarnie zablokował strzał Raka. Zawojanie ograniczali się do kontr - dwukrotnie Żurawia postraszył Nikodem Fujak. Dwukrotnie piłka przelatywała nad poprzeczką bramki gospodarzy.
Remis nie krzywdzi żadnej ze stron, chociaż wiadomo, że tym "bardziej rannym" są gospodarze. Byle do wiosny!
Żuraw Krzeszów - BCS Zawoja 1:1 (1:1)
Gol dla Żurawia: Rak.
Gol dla BCS: P. Smyrak.
Czerwona kartka: Kudzia (BCS).
Składy:
Żuraw: Kachnic - Sałapatek, Bizoń, Skrzypek (83' Brenk), Lociński (63' Rusin), Wajdzik, Górny, Ćwiertnia, Targosz, Mika (81' Karkula), Rak.
BCS: Ficek - Kudzia, R. Pasierbek, M. Pasierbek, Dyrcz, Wróblewski, D. Smyrak, Bartyzel, Pudalik (81' Czarny), Fujak, P. Smyrak (65' Marek).
Leńcze - Lachy Lachowice 2:2 (1:2)
Gole dla Leńcz: D. Gębala, Flaka.
Gole dla Lachów: Sanietrzyk, Ponikwia.
Skład Lachów: Nowak - Kąkol (80' Piecha), Lasik, Sanietrzyk, Spyrka (46' Spyrka), Wątroba, Małysiak (80' Zawiła), Jan Śpiewla, Ponikwia, Turek (46' Jakub Śpiewla), Murzyn (70' Gwiazdoń).
| Poz | Zespół | M | Pkt | Bramki+ | Bramki- |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Naroże Juszczyn | 26 | 70 | 115 | 30 |
| 2 | Żuraw Krzeszów | 26 | 66 | 93 | 28 |
| 3 | Huragan Skawica | 26 | 42 | 55 | 52 |
| 4 | KS Bystra | 26 | 41 | 59 | 59 |
| 5 | Jałowiec Stryszawa | 26 | 40 | 43 | 32 |
| 6 | Strzelec Budzów | 26 | 39 | 49 | 45 |
| 7 | Korona Skawinki | 26 | 38 | 47 | 37 |
| 8 | Garbarz Zembrzyce | 26 | 36 | 47 | 46 |
| 9 | Halniak Maków Podhalański | 26 | 34 | 55 | 49 |
| 10 | BCS Zawoja | 26 | 33 | 54 | 60 |
| 11 | Leńczanka Leńcze | 26 | 31 | 51 | 60 |
| 12 | Lachy Lachowice | 26 | 22 | 43 | 72 |
| 13 | Żarek Barwałd | 26 | 19 | 29 | 61 |
| 14 | Grom Grzechynia | 26 | 3 | 12 | 121 |
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze