Nazywany jest również Międzynarodowym Dniem Czarnej Wstążki. Parlament Europejski proklamował święto w 2008 roku. Uroczyste obchody zorganizowano po raz pierwszy w 2011 roku w Warszawie. Wówczas podpisano tzw. deklarację warszawską, w której z całą mocą podkreślono konieczność podtrzymywania pamięci o zbrodniczych, bestialskich konsekwencjach działań reżimów totalitarnych. Unię Europejską wezwano do nieustannego badania, a także gromadzenia dokumentów dotyczących popełnionych zbrodni.
Europejska Sieć i Pamięć Solidarność (ENRS) jest międzynarodowym przedsięwzięciem, która bada, dokumentuje oraz upowszechnia wiedzę na temat historii XX stulecia i sposobów jej upamiętnienia ze szczególnym uwzględnieniem okresu dyktatur, wojen oraz społecznego sprzeciwu wobec zniewolenia. Członkami sieci są: Niemcy, Polska, Słowacja, Węgry i Rumunia, natomiast statut obserwatora posiadają: Austria, Łotwa, Czechy i Albania.
Dzień ustanowiono na 23 sierpnia, aby przypominać, że właśnie w tym dniu w 1939 roku ministerstwo spraw zagranicznych III Rzeszy i Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (ZSRR) na czele z Joachimem von Ribbentropem i Wiaczesławem Mołotowem w Moskwie podpisali układ o nieagresji, który tak naprawdę przesądził o wybuchu II wojny światowej. Był on równocześnie czwartym rozbiorem Polski, ponieważ porozumienie zawierało także dodatkowy, tajny protokół wytyczający podział Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polski na niemiecką i radziecką strefę wpływów. Doprowadziło to w sumie do ludobójczej polityki w stosunku do narodów, do masowych deportacji, eksterminacji, represji dokonywanych w imię zbrodniczych idei.
Warto zaznaczyć, iż niemiecki hitleryzm został po części osądzony w Norymberdze. Niestety komunizm radziecki nie miał swojej Norymbergi i nigdy nie został w taki sposób potępiony! Na dodatek kłamstwa komunizmu aktualne są nadal. Również Niemcy cały czas próbują fałszować historię.
Święto stanowi istotną refleksję nad historią. Upamiętnia tych, którzy cierpieli i zginęli z rąk obu totalitaryzmów. Promuje także wartości demokratyczne m. in.: prawdę, wolność, solidarność, sprawiedliwość, prawa człowieka i dążenie do pokoju w Europie i na całym świecie, który nie jest dany raz na zawsze. Przewodnim hasłem niech będzie dla nas wszystkich „Nigdy więcej wojny”.
Gustaw Herling-Grudziński (1919 – 2000) pisarz, eseista, krytyk literacki, dziennikarz, żołnierz, więzień obozów pracy Gułagu, istniejącego od 1930 roku podmiotu zarządzania obozami pracy zwanymi łagrami w ZSRR, którego więźniami byli zarówno przestępcy kryminalni, jak również więźniowie polityczni, przez cały czas komunizmu w Polsce pozostawał na wygnaniu, kawaler Orderu Orła Białego, w „Dzienniku pisanym nocą (1980 – 1983)” napisał znamienne słowa: „Oślepiające i niszczące jest działanie ideologii, mniejsza o to, jaka twoja ideologia, gdy poczujesz się dzięki niej w posiadaniu „prawdy nieomylnej”, gotów jesteś z czystym sumieniem rabować, palić, zabijać. Żadna rewolucja nie może się odbyć bez żelaznej ideologii, ideologia zaś domaga się wybicia w pień wrogów prawdziwych i urojonych”.
Bardzo wymowne są również inne słowa tego autora zawarte w książce „Inny świat. Zapiski sowieckie”: „Myślę z przerażeniem i głębokim wstydem o Europie przedzielonej na pół Bugiem, w której po jednej stronie miliony niewolników sowieckich modliły się o wyzwolenie z rąk armii hitlerowskiej, a po drugiej stronie miliony nie dopalonych ofiar niemieckich obozów koncentracyjnych pokładały ostatnią nadzieję w Armii Czerwonej”.
Oddajemy Pamięć i hołd ofiarom reżimów totalitarnych!
Cześć i Chwała Bohaterom!
Kazimierz Surzyn
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze