Reklama


Co słychać po zimie w A-klasie? Przegląd ruchów transferowych przed wiosną 24/25

14/03/2025 22:50

Ponad 4 miesiące trwało rozstanie z najlepszymi rozgrywkami w powiecie suskim. Pogoda za oknem sugeruje jednak, że na ósmą ligę mistrzów będzie trzeba poczekać jeszcze minimum tydzień. Trzymamy się jednak oficjalego kalendarza i klasycznie razem ze startem rundy publikujemy jedyny taki Skarb Kibica. Tym razem poza zebraniem ruchów kadrowych w lokalngch drużynach udało się nam namówić prawie wszystkich trenerów na kilka słów do naszego tekstu.

Tak słabej jesieni w wydaniu reprezentantów powiatu suskiego nie mieliśmy od momentu reorganizacji rozgrywek w 2021 roku. Po raz pierwszy od 3 lat tylko jeden nasz zespół zimował na podium tabeli. Wicelider z Makowa Podhalańskiego pozostaje jednocześnie jedyną ekipą z regionu, która może jeszcze powalczyć o bezpośredni awans do Okręgówki. Odrobienie 4 punktów do mistrza z Leńcz nie wydaje się tak trudną misją, jak próba zniwelowania 8 oczek przez Stryszawę i Budzów. Obie ekipy wciąż jednak mogą myśleć o barażach. Kłopot tylko w tym, że podobne zamiary można odczytać w Skawinkach i Kalwarii Zebrzydowskiej.

Reklama

Po raz czwarty planujemy wręczyć statuetkę dla najlepszego strzelca w A-klasie. Na fotelu lidera z 20 golami znajduje się obecnie Przemysław Partyka z Budzowa. 21-letni napastnik wreszcie wyrósł nie tylko na gwiazdę ligi (rok temu na tym etapie zdobył 11 goli mniej), ale też jest jedynym reprezentantem powiatu suskiego, który broni honoru lokalnych snajperów. O 2 trafienia mniej skompletował Łukasz Waga z Leńcz. Forma 27-latka nie jest zaskoczeniem, bo jeszcze przed sezonem dało się słyszeć głosy z sąsiedniego powiatu o tym, że powalczy o koronę króla strzelców. Na ostatnim miejscu podium z 15 trafieniami znalazł się 29-letni Dawid Gielata, który praktycznie co sezon melduje się jako najskuteczniejszy zawodnik Skawinek. Do swojej dyspozycji z poprzedniej jesieni nie zdołali nawiązać gracze z ówczesnego podium klasyfikacji snajperów. Arkadiusz Witek z Stryszawy oraz Szymon Sroka z Bystrej razem nie zdobyli łącznie nawet 10 trafień.

Trener: Marek Kudzia

Reklama

Przyszli: Amadeusz Burkat (Raba Dobczyce), Konrad Burkat (Jordan-Sum Zakliczyn), Bartosz Gorczyca (Wróblowianka Kraków).

Odeszli: Jakub Pieron (Świt Osielec).

W sierpniowej zapowiedzi obecnego sezonu odważyłem się postawić typ, że Halniak posiada drużynę zdolną do przejścia wszystkich kolejek bez porażki na koncie. Już w pierwszy ligowy weekend zostałem wyjaśniony przez sensacyjne zwycięstwo Sidziny. Następnie makowianie zanotowali serię 8 spotkań bez przegranej aż do jeszcze bardziej zaskakującego oddania wszystkich punktów Skawicy. To właśnie te dwie wpadki sprawiły, że Marek Kudzia z drużyną nie przezimował na fotelu lidera. Nikt jednak tak jak Halniak nie punktował z rywalami, którzy stawiają przed sobą większe wyzwania, niż utrzymanie się w lidze. Młody skład, który wyróżnia się swoim „umiędzynarodowieniem” nie tylko na tle naszego regionu, został uzupełniony zawodnikami, którzy jesienią grali w wyższych ligach. Dlatego jeszcze raz nie zawaham się zatypować, że makowianie przejdą jednak rundę bez porażki. Dla Makowa Podhalańskiego nie ma miejsca na błędy z jesieni, ani też alternatywnego scenariusza od świętowania awansu w czerwcu. Pozostanie w A-klasie to nie jest stabilny fundament dla dalszego rozwoju klubu z taką przeszłością jak Halniak.

Reklama

Trener: Tomasz Kotlarz

Przyszli: Krzysztof Parszywka, Maciej Ryszawy (obaj wznowili treningi).

Odeszli: Józef Boczkaja (koniec kariery).

„Strzelec zaczął przygotowania do rundy już 15 Stycznia, więc za nami długi okres ciężkiej pracy. Mamy nadzieję, że przełoży się na dobre wyniki do końca sezonu. Za nami 3 jednostki meczowe, aby zawodnicy nabrali głodu meczowego. Nie uważamy się za rewelację rundy, taką bez wątpienia jest zespół Leńcz. Strzelec bazuje na swoich wychowankach. Parę twarzy powróciło i mamy fajne połączenie młodzieży z doswiadczonymi, ogranymi zawodnikami. Chcemy zagrać solidny sezon, a gdzie go zakończymy, to zobaczymy. Jeszcze za wcześnie, żeby coś wyrokować. Nasz cel to cieszyć się grą i zdobywać kolejne bramki, aby każda drużyna, która przyjedźie do Budzowa, czuła respekt” - powiedział Tomasz Kotlarz, trener Strzelca od kwietnia 2024 roku.

Reklama

Trener: Mateusz Harańczyk

Przyszli: Patryk Brytan, Grzegorz Bańdura, Robert Habowski (wszyscy wznowili treningi), Radosław Bargiel, Jakub Mentel, Maciej Bachul (wszyscy Jałowiec II Stryszawa).

Odeszli: Dawid Janeczek, Jakub Wągiel (obaj nie wznowili treningów).

„Przerwa zimowa w Jałowcu przebiegła bardzo spokojnie. W rundzie rewanżowej niestety nie zobaczymy Dawida Janeczka z uwagi na sprawy zawodowe. Drugim osłabieniem, jak na razie, jest osoba Sławka Czupra, który w pierwszym meczu kontrolnym doznał dość poważnej kontuzji, co raczej wyklucza go z gry na dłuższy czas. Może zobaczymy go pod koniec rundy, lecz jego zdrowie jest teraz dla nas najważniejsze. Wprowadziliśmy do zespołu następnych młodych wychowanków - taka właśnie jest nasza polityka klubowa. Jak każdy klub, Jałowiec też ma swoje ambicje: mamy grać o jak najlepszy wynik w każdym meczu. Jeżeli ten cel zrealizujemy, to każda opcja na koniec sezonu jest brana pod uwagę. W Stryszawie nie ma jednak ciśnienia” - powiedział nam Mateusz Harańczyk, trener Jałowca od czerwca 2024 roku.

Reklama

Trener: Kamil Kuzia

Przyszli: Filip Szmalcel, Patryk Cygan (obaj Garbarz Zembrzyce), Jakub Rzepka (junior).

Odeszli: -

„Przerwa zimowa przebiegła zgodnie z planem. Zrealizowaliśmy wszystkie jednostki treningowe, rozegraliśmy zaplanowane gry kontrolne, a nawet udało się zagrać dwa dodatkowe sparingi. Od samego początku miałem do dyspozycji wszystkich zawodników. Omijały nas również kontuzje, co pozwoliło mi na komfort pracy.

Moje przyjście do zespołu Lachów to również dla mnie rozpoczęcie zupełnie nowego rozdziału. Cieszę się, że otrzymałem szansę pracy w fajnym miejscu z oddanymi i zaangażowanymi działaczami oraz przede wszystkim młodym, pełnym potencjału zespołem. Chcemy w każdym meczu grać dobrą piłkę, zdobywać bramki i nie tracić ich. Będziemy z każdym rywalizować o zwycięstwo, więc nie nazwałbym rundy wiosennej okresem przejściowym. Rozwijamy się z treningu na trening i tego chcemy się trzymać.

Reklama

Wielokrotnie miałem okazję grywać jako zawodnik oraz trener zespołów młodzieżowych na suskiej ziemi, znam się również z kilkoma trenerami czy nauczycielami, którzy tutaj pracują. Sam zresztą miałem przyjemność uczyć w szkole podstawowej w Baczynie i gimnazjum w Budzowie na początku swojej drogi zawodowej. Można również powiedzieć, że region suski mam w DNA, bo urodziłem się w Suchej Beskidzkiej. Mam nadzieję, że nadchodzący czas przyniesie kolejne dobre doświadczenia związane z Lachowicami i okolicą” - powiedział dla nas Kamil Kuzia, trener Lachów od grudnia 2024.

Trener: Marcin Ferek

Reklama

Przyszli: Marcin Ferek (Tempo II Białka - powrót z wypożyczenia), Tomasz Bachul, Damian Radoń (obaj wznowili treningi).

Odeszli: Jakub Kaczmarczyk, Przemysław Lipa (obaj Błękitni Bodzanów – wypożyczenie), Michał Capar (Tempo II Biała - powrót z wypożyczenia).

„Okres przygotowawczy przepracowaliśmy solidnie. Pomimo kontuzji i spraw osobistych, frekwencja na treningach była zadowalająca. Cieszy fakt, że poza jednym wyjątkiem wszystkie sparingi zakończyliśmy zwycięsko. Nawet w przegranym meczu dominowaliśmy w pierwszej połowie, ale zabrakło nam koncentracji i odpowiedniego zaangażowania. Być może taki zimny prysznic przed startem ligi okaże się dla nas cenną lekcą. Pozytywem jest liczba zdobytych goli oraz kreowanych sytuacji, jednak dostrzegamy również aspekty wymagające poprawy – przede wszystkim gra w obronie, ponieważ w żadnym sparingu nie udało się zachować czystego konta.

Reklama

Teraz przed nami liga – zupełnie inne wyzwanie. Mamy coś do udowodnienia, przede wszystkim sobie, ale także kibicom, którzy zasługują na lepszą grę, niż ta, którą prezentowaliśmy w poprzedniej rundzie” - powiedział dla klubowego profilu Marcin Ferek, trener Bystrej od czerwca 2023 roku.

Trener: Robert Chorąży

Przyszli: Kamil Binkuś, Krzysztof Kostka, Adrian Maciaszek (wszyscy wznowili treingi).

Odeszli: -

„Runda jesienna w naszym wykonaniu była mocno w kratkę, ponieważ z jednej strony potrafiliśmy się postawić drużynom będącymi faworytem naszych meczów. Jednak z drugiej zdarzało nam się tracić punkty z drużynami, od których byliśmy po prostu lepsi. Szczególnie chciałbym wypracować pewne automatyzmy w naszym zachowaniu po stracie piłki, jak i poprawić współpracę między formacjami, żeby ułatwić nam transport piłki w wyższe strefy boiska. Bezapelacyjnie największą zaletą tej drużyny jest atmosfera, jaką emanuje przy każdym spotkaniu. Cieszę się również na myśl o potencjale, jaki drzemie w składzie. Liczę, że uda się pokazywać go jak najczęściej w nadchodzącej rundzie” - powiedział Robert Chorąży na klubowym profilu, trener Dębu od lipca 2024 roku.

Reklama

Trener: Kamil Gigoń

Przyszli: -

Odeszli: -

„Okres przygotowawczy do rundy wiosennej zaczęliśmy w połowie stycznia. Wcześniej, od połowy listopada, spotykaliśmy się raz w tygodniu na gierki wewnętrzne „pod balonem” w Zawoi. Od lutego do jednostek treningowych doszły mecze sparingowe. W pięciu spotkaniach zanotowaliśmy 3 zwycięstwa i dwie porażki. Zyskaliśmy dużo materiału do analizy, zwłaszcza naszej gry w obronie. W każdym sparingu traciliśmy bramki i to na pewno jest aspekt do poprawy.

Czy każdy mecz będzie meczem o wszystko? Każde starcie będzie ważne. Kilka z nich będzie o tzw. 6 punktów z drużynami, z którymi sąsiadujemy w tabeli. Na dole jest bardzo ciasno. Zespoły z miejsc 8-12 dzielą ledwo 3 punkty. Najważniejsze, żeby w tych spotkaniach zdobywać ich jak najwięcej. Już pierwszy mecz z Bystrą będzie właśnie takim meczem” - powiedział nam Kamil Gigoń, trener Huraganu od września 2022 roku.

Reklama

Trener: Bartłomiej Sałapatek

Przyszli: Mariusz Zawiła (wolny zawodnik), Szymon Zadora, Mikołaj Hrapkowicz (obaj wznowili treningi), Jakub Szczepaniak (Babia Góra Sucha Beskidzka).

Odeszli: Filip Szmalcel, Patryk Cygan (obaj Lachy Lachowice), Jakub Talaga (Babia Góra Sucha Beskidzka).

„Jesteśmy w miejscu, w którym jesteśmy. Nie miało to jednak wpływu na przebieg przygotowań drużyny do rundy wiosennej. Trenowaliśmy 2 razy w tygodniu, brało w nich udział średnio 14-15 chłopaków. Wszyscy chcą udowodnić, że Garbarz nie zasłużył na obecne miejsce. Dużo poprawiliśmy w kwestii gry na tyłach. Zobaczymy jak sprawdzi się to w lidze. Zagraliśmy 5 sparingów i każdy z nich mogę zaliczyć na plus. Chciałbym wydostać tę drużynę z dołu tabeli. Myślę, że jeśli chłopaki będą tak zaangażowani jak podczas przygotowań, a do tego będą chcieli robić to, co trenowaliśmy, to wspólnie zrobimy duży krok do przodu. Wierzę, że będzie dobrze” – powiedział nam Bartłomiej Sałapatek, trener Garbarza od grudnia 2024 roku.

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 15/03/2025 17:57
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama