Na początku grudnia region obiegła smutna wiadomość o śmierci Dariusza Kubali – wieloletniego ratownika zawodowego Grupy Beskidzkiej GOPR. Miał 57 lat.
Odszedł człowiek niezwykle zasłużony dla ratownictwa górskiego w Polsce, który całe swoje życie poświęcił służbie drugiemu człowiekowi. Dariusz Kubala rozpoczął swoją służbę w Grupie Beskidzkiej GOPR w 1987 roku. Już trzy lata później ukończył kurs ratownictwa górskiego I stopnia na Markowych Szczawinach, a w 1991 roku – kurs II stopnia w Schronisku Samotnia w Karkonoszach, uzyskując stopień starszego ratownika.Przez blisko cztery dekady aktywnie uczestniczył w działaniach ratowniczych, szkoleniowych i sportowych, reprezentując Grupę Beskidzką GOPR na arenie krajowej i międzynarodowej. Wyróżniał się profesjonalizmem, odpowiedzialnością i niezwykłym oddaniem służbie w górach. Za swoje zasługi został uhonorowany licznymi odznaczeniami, w tym Brązowym Krzyżem Zasługi oraz Złotą i Srebrną Honorową Odznaką GOPR. Śmierć Dariusza Kubali to ogromna strata dla środowiska ratowników górskich, przyjaciół i wszystkich, którym niósł pomoc. Jego życie i praca pozostaną wzorem poświęcenia i służby dla innych.