Żuraw Krzeszów zajął drugie miejsce w rozgrywkach B-klasy 2017/2018 i awansował szczebel wyżej. W nowym sezonie na ławce trenerskiej Żurawia nie zobaczymy jednak tego, który ten awans z drużyną wywalczył, czyli Jacka Kudzi. Nowym trenerem Żurawia został Bartłomiej Sałapatek.
Do zmiany trenera w Krzeszowie doszło już po zakończeniu sezonu. - Uznaliśmy, że w drużynie trzeba coś zmienić i stąd taki ruch - mówi wiceprezes Żurawia, Jarosław Biel.
Dla Bartłomieja Sałapatka będzie to pierwsza praca z seniorami. Przez kilka sezonów Sałapatek był podporą Garbarza Zembrzyce. Teraz został grającym trenerem Żurawia.
Po wywalczeniu awansu do A-klasy, w Krzeszowie nie zamierzają przeżywać powtórki z rozrywki z sezonu 2016/2017, kiedy to Żuraw po jednym sezonie w klasie A ponownie zawitał do klasy B. - Uważam, że skład, jaki obecnie mamy, powinien na A-klasę wystarczyć. Mam nadzieję, że wszyscy zawodnicy zostaną w drużynie. Odchodzi na pewno Grzesiek Kawończyk, który po zmianie stanu cywilnego przeniósł się w okolice Wysokiej - dodaje Biel.
Według naszych informacji, w ślad za Sałapatkiem do Krzeszowa może podążyć aż trzech zawodników, którzy w minionym sezonie grali w Garbarzu. Mowa m.in. o Sławomirze Pudzie i Łukaszu Pudzie. Obaj oficjalnie pożegnali się już z zembrzyckim klubem. W Krzeszowie na razie nie potwierdzają informacji na temat. - Jeżeli pojawi się realna szansa pozyskania kogoś, kto będzie mógł podnieść nasz poziom sportowy, to postaramy się z niej skorzystać - mówi Biel.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze