Reklama


Zupełnie nowy Halniak da radę?

25/07/2016 10:24

Bez Tomasza Moskały czy Dawida Szymuli, bez przypadkowych grajków z Chrzanowa i okolic - po spadku do okręgówki drużyna Halniaka Maków Podhalański została w przeważającej większości ze swoimi wychowankami. 

IV-ligowe szlify pobierali Maciej Furman, Jacek Bobek czy Michał Malina, ale czy jednak oparcie zespołu w okręgówce na tak młodych zawodnikach przyniesie oczekiwany skutek? W Makowie o awansie nikt nie myśli. Teraz nadszedł czas, żeby młodzi, utalentowani zawodnicy z Makowa i okolic pokazali, że warto na nich postawić w okręgówce

Halniak ma za sobą dwa sparingi - wygrany z Gromem Grzechynia 2:1 i przegrany z Góralem Żywiec 4:1. - Mogliśmy wygrać wyżej, mieliśmy swoje okazje, ale też Grom, który przystąpił do tego meczu bardzo skoncentrowany, zaprezentował się z dobrej strony - mówi Paweł Krzeszowiak, trener Halniaka Maków Podhalański.

Reklama

- Z Góralem mieliśmy 30 minut bardzo fajnej gry, kiedy to stworzyliśmy dwie niezłe okazje do otwarcia rezultatu. Po przerwie na murawie pojawiło się wielu młodych zawodników, zacząłem rotować składem, chłopcy zmieniali pozycje na boisku. W starciu z bardzo dobrze poukładaną, mocną drużyną, w której składzie grał np. Krzysiek Jodłowiec (były grający trener Jałowca Stryszawa) nie przyniosło to zwycięstwa - dodaje Krzeszowiak.

W składzie Halniaka w sparingu z Góralem pojawił się m.in. były napastnik Korony Kielce, Odry Wodzisław, ale też i Jałowca Stryszawa - Piotr Baginicki. - Zagrał pierwszą połowę. Piotrek dopiero wrócił do treningów, ale wierzę, że jeżeli zostanie z nami, to swoim doświadczeniem wspomoże naszą drużynę - nie ma wątpliwości Krzeszowiak.

Reklama

- Doświadczeni zawodnicy, którzy występują w lokalnych klubach, są strzeżeni przez działaczy jak skarb i nie ma się czemu dziwić. Wiem, że z niektórymi rozmowy trwają, ale co z nich wyniknie... Nie jestem od tego, żeby sprowadzać zawodników, mogę zaopiniować i wskazać danego piłkarza, o którego starają się działacze. Może się okazać tak, że będziemy szukać nowych zawodników z dalszych rejonów Małopolski. Potrzebujemy w pierwszej kolejności wzmocnień w obronie i w środku pola - przyznaje Paweł Krzeszowiak.

Kolejny sparing Halniak rozegra w najbliższą środę - w Stryszawie zagra z GKS Katowice, a w przyszłym tygodniu Halniak ma zagrać w kolejnej rundzie piłkarskiego Pucharu Polski.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama