Silny mróz, pustka i cisza nieogrzewanego domu. W takich warunkach wolontariusze Polskiego Czerwonego Krzyża – Koło w Lachowicach każdego dnia docierają do osób najbardziej narażonych na skutki zimy. Jedna z ostatnich interwencji zakończyła się uratowaniem życia 83-letniego pana Stanisława.
– „W takie dni nie potrafimy przejść obojętnie. Wiemy, że dla wielu osób nasza wizyta to jedyna szansa na ciepły posiłek i kontakt z drugim człowiekiem” – podkreśla Grzegorz Krawczyk, jeden z wolontariuszy zaangażowanych w akcję.
Tego dnia wolontariusze wyruszyli w teren z termosami gorącej zupy i drugiego dania. Posiłki udało się zakupić dzięki wsparciu darczyńców, w tym pani Marzeny Pastuszki. – „Bez tej pomocy nie moglibyśmy reagować tak szybko. To realne wsparcie, które ratuje zdrowie i życie” – zaznacza Krawczyk.
Podczas jednej z wizyt wolontariusze trafili do samotnie mieszkającego pana Stanisława. Mężczyzna od trzech dni leżał w nieogrzewanym pomieszczeniu, bez prądu i wody. Był skrajnie wychłodzony, osłabiony i uskarżał się na ból w klatce piersiowej oraz duszności.
– „Gdy weszliśmy do środka, od razu wiedzieliśmy, że jest bardzo źle. Każda minuta miała znaczenie” – relacjonuje Grzegorz Krawczyk. Wolontariusze natychmiast okryli seniora kołdrami, podali gorącą zupę i wezwali pogotowie.
Na miejscu interweniowali ratownicy medyczni: Przemysław Fluder oraz Krzysztof Guzik. Potwierdzili, że pomoc przyszła w ostatniej chwili. Pan Stanisław był skrajnie wyziębiony, odwodniony i miał odmrożenia pierwszego stopnia. Został pilnie przetransportowany do szpitala.
– „To była akcja zespołowa. Każdy zrobił dokładnie to, co należało – spokojnie, profesjonalnie i z ogromną empatią” – mówi Krawczyk, dziękując ratownikom za ich postawę.
Dziś pan Stanisław przebywa w szpitalu. Jego ciche, wyszeptane „dziękuję” wolontariusze zapamiętają na długo. – „Czasem wystarczy jeden telefon, jedna reakcja. Zima nie wybacza obojętności” – podkreśla Grzegorz Krawczyk.
Wolontariusze PCK w Lachowicach apelują do mieszkańców o czujność i reagowanie. Jeśli ktoś wie o osobach starszych, samotnych lub żyjących w nieogrzewanych domach, warto to zgłosić.
Telefon kontaktowy PCK Lachowice: 608 410 733
– „Nie zakładajmy, że ktoś inny się tym zajmie. Czasem właśnie my jesteśmy jedyną szansą” – podsumowuje Krawczyk.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze