Reklama


Zawojski patent na Jordana. Co za mecz, co za emocje!

25/02/2024 21:43

Trzeci rok z rzędu w finale Babiogórskich Mistrzostw Orlików w halową piłkę nożną w wielkim finale występują drużyny BCS Zawoi i Jordana Jordanów. Trzeci rok z rzędu triumfują gospodarze.

To był zdecydowanie najbardziej emocjonujący i stojący na najwyższym poziomie mecz niedzielnych zawodów w zawojskiej hali. W meczu o pierwsze miejsce zagrały dwie najlepsze drużyny fazy grupowej, które z kompletem punktów awansowały do spotkania finałowego. Mowa o Babiogórskim Centrum Sportu w Zawoi i Jordanie Jordanów.

Historia przemawiała za gospodarzami, bowiem BCS Zawoja wychodziła zwycięską ręką, i to aż trzykrotnie, z potyczek z Jordanem w trzech ostatnich finałach zawojskiego turnieju.

Mecz zaczął się od dwóch groźnych uderzeń zawodników z Jordanowa. Na prowadzenie wyszła jednak Zawoja za sprawą mierzonego, płaskiego uderzenia Dawida Czarnego. Na 2:0 podwyższył ten sam piłkarz - tym razem grający z numerem 3 na koszulce Dawid Czarny zdecydował się na mocny strzał pod poprzeczkę. Zegar wskazywał w tym momencie 4 minuty i 20 sekund, więc Jordan miał jeszcze dużo czasu, żeby odmienić losy tego spotkania.

Reklama

Jordanowianie zdobyli kontaktowego gola po strzale z bliskiej odległości Dawida Błachuta. Na dwie minuty przed upływem regulaminowego czasu gry, do wyrównania doprowadził kapitalnym uderzeniem z prawej strony Jan Grzybek. I kiedy wydawało się, że tak jak w poprzednim roku, rzuty karne wyłonią zwycięzcę turnieju, BCS Zawoja I zdobyła gola na wagę wygranej! Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, tor lotu piłki zmienił Szymon Fujak. W tym momencie hala w Zawoi po prostu eksplodowała od głośnego okrzyku fanów gospodarzy. Do zakończenia meczu pozostawało 25 sekund. Jordan już nie był w stanie doprowadzić do wyrównania. Rzutów karnych zatem nie było, BCS Zawoja została mistrzem.

Jedyny konkurs rzutów karnych odbył się w ramach szóstej edycji Babiogórskich Mistrzostw Orlików kilkanaście minut wcześniej. Seria jedenastek (chociaż tutaj odległość od bramki wynosiła dziewięć metrów) była potrzebna do rozstrzygnięcia spotkania Bystrej z BCS II Zawoją, którego stawką było miejsce piąte. Decydującego gola na wagę wygranej Bystrej zdobyła Julia Starzec. Bramkarka zespołu z Bystrej była także jedną z najjaśniejszych zawodniczek meczu w regulaminowym czasie gry i raz za razem popisywała się efektownymi obronami. Tytuł najlepszej bramkarki, bo taki ostatecznie na zakończenie turnieju otrzymała, trafił zdecydowanie w godne ręce. 

Reklama

W spotkaniu o miejsce siódme, FA Tokarnia wygrywa z Lachami Lachowice 2:1, a w finale pocieszenia, którego stawką było miejsce trzecie, Strzelec Budzów m.in. za sprawą niesamowitego Krzysztofa Szczepaniaka, wygrywa z Narożem Juszczyn 4:2.

Ostatnim akcentem zawodów była dekoracja. Najpierw nagrodzeni zostali zawodnicy za indywidualne osiągnięcia: najlepszym bramkarzem wybrano wspomnianą Julię Starzec (KS Bystra), najbardziej wartościowym zawodnikiem turnieju okrzyknięto Dawida Czarnego (BCS Zawoja I), a królem strzelców z dorobkiem szesnastu trafień Krzysztof Szczepaniak (Strzelec Budzów).

Reklama

Podczas turnieju odbywały się również rywalizacje w pomiarze siły strzału oraz w grze 1 na 1. W tej pierwszej konkurencji zwyciężył Grzegorz Sośnicki (BCS Zawoja I), po którego strzale piłka pędziła z prędkością 78 km/h. W grze 1 na 1 zwycięży... także Grzegorz Sośnicki z BCS Zawoja I.

Statuetki i nagrody dla wyróżnionych zawodników, ale także medale i puchary dla zespołów, wręczył wicestarosta, Zbigniew Hutniczak. 

Na zakończenie zawodów prezes BCS Zawoi, Łukasz Stopka podziękował za pomoc w organizacji zawodów wszystkim sponsorom i partnerom: ośrodkowi wczasowemu Silver, BCK Zawoja oraz firmie R.Gol.com (w jej imieniu nagrody wręczał jej przedstawiciel Mateusz Karkut), współorganizatorom: Gminie Zawoja oraz Powiatowi Suskiemu, a także rodzicom zawodników zawojskiego klubu i dziewczynom z sekcji siatkówki BCS Zawoja za przygotowanie poczęstunku. Miłe słowa padły i pod naszym adresem za patronat medialny turnieju.

Reklama

Potem nie pozostało już nic innego, jak tylko zaprosić wszystkich w przyszłym roku na siódmą odsłonę Babiogórskich Mistrzostw Orlików i Żaków w halową piłkę nożną w Zawoi.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/02/2024 21:44
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama
Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama