W Urzędzie Gminy Zawoja Wielkanoc zakończyła się… powodzią. W czasie świąt w budynku pękł wężyk nad umywalką i woda zalała podłogi. Ściany są częściowo przemoczone, ale urządzenia i dokumenty ocalały. Wprawdzie nie wszystkie, ale tym, które były potrzebne, nic się nie stało.
- Nie ma większych szkód. Zamoczeniu uległa tylko część dokumentów przeznaczonych do utylizacji, które znajdowały się na podłodze. Sprowadziliśmy osuszacze, aby wysuszyć pomieszczenia, zanim włączymy prąd i postawimy z powrotem serwery. Wystąpiliśmy też do ubezpieczyciela, by oszacował straty – mówi wójt gminy Zawoja Marcin Pająk. Nie wiadomo na razie, jaka była przyczyna awarii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze