O tym, że polityk, ale również urzędnik samorządowy musi mieć grubą skórę wiadomo nie od dziś. Są jednak granice, których przekraczać nie wolno. Przekonał się o tym mieszkaniec Śląska, posiadający w gminie Zawoja domek letniskowy. Mężczyzna publicznie, a do tego na piśmie znieważył wójta tej gminy!
Sprawa miała swój początek stosunkowo dawno, bo jesienią 2020 roku, czyli ponad dwa lata temu. Wówczas letnik niezadowolony z polityki gminy w zakresie gospodarki odpadami umówił się na osobiste spotkanie z wójtem Zawoi Marcinem Pająkiem. Rozmowa, jak łatwo się domyślić, była burzliwa. Jak wspomina gospodarz gminy jego rozmówca kwestionował obowiązujące na terenie Zawoi i Skawicy przepisy dotyczące odbioru odpadów i nie przyjmował do wiadomości udzielanych mu wyjaśnień. W tej sytuacji Marcin Pająk uznał, że dalsza rozmowa mija się z celem.
Niezadowolony z takiego obrotu sprawy letnik skierował na wójta gminy skargę do Rady Gminy. I nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, a tym bardziej złego, gdyby nie to, że opisując przebieg spotkania, jak i postawę wójta nie użył słów obraźliwych i godzących w dobre imię urzędnika samorządowego oraz podważającego jego wybór na zajmowane stanowisko. W tej sytuacji Marcin Pająk złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, a niedługo potem Prokuratura Rejonowa w Suchej Beskidzkiej postawiła mieszkańcowi Śląska zarzuty i skierowała sprawę do Sądu Rejonowego w Suchej Beskidzkiej.
Sąd również uznał, że doszło do naruszania prawa. Najpierw skazał oskarżonego w trybie zaocznym, ale ten się odwołał i proces odbywał się w trybie zwykłym. W czerwcu ubiegłego roku Sąd Rejonowy w Suchej Beskidzkiej uznał, że oskarżony dopuścił się przestępstwa z art. 226 kodeksu karnego, a tym samym znieważenia funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej, podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. Odstąpił jednak od wymierzania kary, a jedynie zasądził na rzecz wójta 1008 zł tytułem kosztów związanych z ustanowieniem pełnomocnika oraz 130 zł kosztów sądowych.
Skazany odwołał się od wyroku i sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Krakowie. Ten utrzymał wyrok w całości.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.A basie z pleja uniewinnili za obrażanie SG fajne te sądy
Mądrej głowie dość dwie słowie czyli do pana wójta iść jest niebezpiecznie... ;-)
Szlązok jak mo działka to potrzebuja ,żeby wiocha koło niego tańczyła a nie stawiała wymagania
Pajęczyna rośnie w siłę
A basie z pleja uniewinnili za obrażanie SG fajne te sądy
Mądrej głowie dość dwie słowie czyli do pana wójta iść jest niebezpiecznie... ;-)