Chwile grozy przeżył kierowca samochodu osobowego, który wieczorem przejeżdżał nieodśnieżoną drogą wojewódzką przez Baczyn.
Na pokrytej już solidną wartą śniegu drodze kierujący stracił panowanie nad pojazdem. Na wysokości tamtejszego Zespołu Szkolno-Przedszkolnego wpadł w poślizg.
Auto zjechało na chodnik, a następnie przodem zawisło nad skarpą. Na szczęście się z niej nie stoczyło, gdyż wówczas albo uderzyłoby w płot boisk wielofunkcyjnych Orlik lub wbiło się przodem w ziemię.
Do akcji wkroczyli strażacy. Przypięli linę do tyłu samochodu i powoli, ale skutecznie wyciągnęli pojazd, umożliwiając prowadzącemu go jego bezpieczne opuszczenie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze