W kotłowni zazwyczaj można znaleźć węgiel lub inny opał. W jednym z suskich domów policjanci znaleźli „coś”, czego 26-letni właściciel zapewne do pieca nie chciałby wrzucić. A mianowicie krzaki konopi indyjskich.
Wczoraj (4 marca) po południu funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Suchej Beskidzkiej odwiedzili jeden z domów na terenie tego miasta. Z posiadanych informacji wynikało, że znajduje się w nim uprawa narkotyków.
Można powiedzieć, trafiony – zatopiony. Sprawdzając domowe pomieszczenia, w kotłowni budynku policjanci znaleźli krzewy konopi indyjskich, które dla zachowania naturalnej fotosyntezy właściciel oświetlał m.in…. lampkami choinkowymi. Krzewy jak i wszystkie urządzenia niezbędne do ich uprawy zostały zabezpieczone.
Właściciel uprawy został zatrzymany. Jeszcze wczoraj został przesłuchany. Po przyznaniu się do popełnienia zarzucanego przestępstwa, został zwolniony. Grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Sa ludzie kooooónkretni