Reklama


Jak do tego doszło? Aż trudno uwierzyć

22/09/2020 06:49

Sceny niczym z filmu rozegrały się dziś o poranku w Kojszówce. Doszło w niej do kolizji, której finału nie powstydziliby się reżyserzy nietuzinkowych scen kaskaderskich.

 

Około 7.00 kierujący oplem, jadąc w kierunku Jordanowa, postanowił wyprzedzić poruszające się przed nim bmw. Nie upewnił się jednak czy może bezpiecznie wykonać manewr i nie dostrzegł, że sam jest już wyprzedzany.  W ten sposób uderzył w bok znajdującego się na lewym pasie audi, a następnie w tył bmw.

Skutek tego był taki, że bmw wylądowało w przydrożnym rowie, a oplem zatrzymał się na jego… dachu. Na szczęście nikt z kierujących nie odniósł obrażeń. Sprawca kolizji otrzymał mandat.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama