Imprezy plenerowe to doskonała forma integracji wszystkich jej uczestników poprzez zabawę. Wspaniała okazja do spotkania w gronie znajomych. Na Chodniku Zbójnickim to kolejne wydarzenie, które zapisało się na stałe w kalendarzu imprez w gminie Zawoja. To miejsce, gdzie od kilku lat odbywa się zbójnicka biesiada z udziałem brygady zbójnickiej z Bractwa spod Babiej Góry.
Góralski klimat, folklor, barwne stroje zespołów, słoneczna pogoda sprawiły, że w sobotę 13 lipca 2019 r. na biesiadę przybyło wielu mieszkańców i gości. Wszyscy spotkali się przy bacówce na Pośledniej Młace, w której gazduje baca Krzysztof Bachleda – Curuś. Jest to doskonałe miejsce na wydarzenie przede wszystkim ze względu na malowniczy teren z rozległym widokiem na pasmo Polic.
Właściciel bacówki ugościł wszystkich wszelakimi serami, maślanką, natomiast bartnicy miejscowej pasieki Ceremuga polewali miodową okowitkę. Organizatorzy zapewnili atrakcje dla każdego – od najmłodszych, młodzieży, dorosłych, dobrane tak, że każdy znalazł coś dla siebie.
Bractwo Zbójników dostarczyło w iście zbójeckim wymiarze maksymalną dawkę zbójnickej adrenaliny! Harnasie w kłobuckach uzbrojeni w rombanice, pistolce, noże zbójeckie, wałaszki w najdrobniejszych szczegółach prowadzili zbójeckie śpasy i konkursy. Uczestnicy mogli kolejny raz zobaczyć jak wygląda prawdziwy napad, pojmanie pona w dybach. Imprezie towarzyszył Zespół „Zbójnik”. Przygrywając, przyśpiewując o zbójnikach, tańczyli obrytkę, hajduka, siustanego, zawojskiego i polki.
Po przejściu na stadion LKS „Huragan” wieczorem rozegrano widowiskowy mecz Maryny – Harnasie, którego wynik był zadawalający dla obu stron, nie przynoszący ujmy żadnej drużynie. Mecz wywarł gromkie oklaski i salwy śmiechu. Strefę zabaw najmłodszych zabezpieczał Klub Aktywnych Mam.
W przerwie meczu przeprowadzono konkurs na Śwarnego Zbója: każdy z zawodników miał do zaliczenia: rzut gumiakiem na odległość, pyrkanie opon, jazda na nartach chociaż śniegu nie było, noszenie dwóch pni (gnotków) drewnianych na czas. Walka była bardzo wyrównana - o czym świadczy przyznanie dwóch równorzędnych 1 miejsc. Po meczu przeprowadzono konkurs na Frajerko: uczestniczki musiały wykazać się zabawnym dialogiem: mamuśka musiała przekonać przyszłego zięcia do ożenku z córką.
W czasie wieczoru anegdot i wiców można było skosztować: chleb prosto z pieca z podanym garncem swojskiego smalcu czy najeść się do syta pieczonej baraniny i kiełbasek na patyku. Przy migotliwym blasku zbójnickiej Watry podano też słodką buchtę. Członkowie Bractwa zaprosili wszystkich do tańca i rozpoczęła się wspólna zabawa do późnych godzin nocnych, Harnaś Kazik zaprezentował profesjonalny pokaz tańca „W murowanej piwnicy”…
Dziękujemy wszystkim za obecność i wspólnie spędzony czas. Pragniemy podziękować sponsorom za życzliwość, pomoc i wsparcie naszych działań:
Marcin Pająk Wójt Gminy Zawoja, Rada Gminy Zawoja, Natalia Papushin, Miody Ceremuga, Hotel Beskidzki Raj, Hotel Jawor, Krzysztof Bachleda - Curuś, Sklepy Spożywcze Gabriela.
mg
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze