Dziś około północy sporych szkół narobił w Makowie Podhalańskim na ul. 3 Maja kierujący oplem astrą.
Prowadzący opla drogą krajową (ul. 3 Maja jest jej częścią) kierujący nie dostosował prędkości nie tylko do warunków atmosferycznych, co przebiegu drogi. Zbyt szybko wjechał w ostry zakręt, co spowodowało, że mężczyzna utracił kontrolę nad pojazdem.
Rozpędzony opel wypadł z drogi, przejechał przez chodnik i uderzył w bariery energochłonne.
Przybyli na miejsce zdarzenia policjanci ustalili, że zarówno kierowcy, jak i pasażerom nic poważnego się nie stało.
Aktualizacja:
Okazuje się, że sprawca kolizji w chwili zdarzenia był pod wpływem alkoholu. W wydychanym powietrzu miał go około promila. W tej sytuacji, policjanci zatrzymali jego prawo jazdy. Pozostaje natomiast dziękować opatrzności, że mężczyzna nikomu nie wyrządził krzywdy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze