Raptem kilka dni przetrwał w jednym kawałku przystanek autobusowy w Toporzysku, który ledwo co został przez gminę odnowiony. Tym razem jednak to nie sprawka wandali.
Był przystanek i nie ma przystanku. Tak można napisać o przystanku w Toporzysku. Niestety, kilkadziesiąt godzin temu został on staranowany przez samochód osobowy, obracając wiatę w pył. Na szczęście nikomu nie stało się nic poważnego.
Fot. UG w Jordanowie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze