Reklama


Z tą śmiercią nie sposób się pogodzić. Janusz Sarnicki wspomina Jana Wydrę

31/03/2025 10:20

Dwa miesiące temu (26 stycznia) przedwcześnie, w tragicznych okolicznościach zmarł Jan Wydra, niezwykle utalentowany biegacz górski i długodystansowy. Do dziś ze śmiercią klubowego kolegi nie może się pogodzić mieszkający w Grzechyni Janusz Sarnicki.

Pochodzący z Mszany Dolnej Jan Wydra był wybitnym sportowcem z sekcji biegów górskich i długodystansowych przy Miejskim Ośrodku Kultury w Mszanie Dolnej. Karierę sportową rozpoczął w szkole średniej, gdzie pod kierunkiem nauczyciela Zygmunta Łyżnickiego rozwijał swoje umiejętności, początkowo w duathlonie, a później w biegach górskich.

Od przełomu wieków, gdy sekcja rowerowa „Cyklo-Centrum” przekształciła się w sekcję biegową, Jan Wydra zaczął odnosić sukcesy, szczególnie w biegach górskich, gdzie specjalizował się w biegach pod górę w stylu alpejskim. Od 2001 roku rozpoczęły się właśnie takie starty – stałą bazą wypadową dla zawodników była Słowacja, tam sekcja pojawiała się praktycznie na każdym znaczącym biegu. Jako anegdotę, która świadczyła o randze sekcji i jej wybitnych zawodnikach, można przytoczyć z przymrużeniem oka historię, iż na wieść o wizycie i starcie zawodników z Mszany słowaccy organizatorzy biegów rezerwowali już z wyprzedzeniem puchary, medale i miejsca na podium.

Reklama

Talent i pracowitość Jana Wydry pozwoliły mu na zdobycie licznych tytułów i osiągnięć na arenie krajowej i międzynarodowej, w tym zwycięstw w prestiżowych zawodach takich jak „Krynicka Setka”, którą wygrał z ogromną przewagą nad resztą stawki. W maratonie górskim „Gorce” nigdy nie dał się nikomu wyprzedzić. Kilkukrotnie triumfował także w Międzynarodowym Biegu Ulicznym po Ziemi Makowskiej, a także Biegu Górskim im. Wojciecha Pazdura. – Był tytanem pracy. Biegał codziennie popołudniami lub wieczorami. Pomimo licznych sukcesów zawsze był bardzo skromny. Nigdy nie przechwalał się wynikami, prezentując postawę fair-play. Wszyscy go lubili – wspomina kolegę utytułowany maratończyk z Grzechyni Janusz Sarnicki.

Poza pasją do biegania, Jan był aktywnie zaangażowany w organizowanie wydarzeń biegowych i propagowanie sportu w swojej miejscowości. Jego zaangażowanie w lokalne inicjatywy, w tym w akcję „Polska Biega”. Organizował spotkania i treningi w „Akademii Biegania” dla dzieci, młodzieży i dorosłych z Mszany Dolnej. Przejął opiekę nad sekcją biegów po Zygmuncie Łyżnickim – czyli organizację startów i funkcjonowanie sekcji. Był również stałym uczestnikiem wydarzeń biegowych odbywających się w ramach Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Niestety tegoroczny okazał się ostatnim. – Jak co roku nie mogło go zabraknąć. Potem pojechał z żoną i dwójką dzieci do Wilczyc. Prawdopodobnie tego dnia nie zdążył wykonać planu treningowego. Żona i dzieci wróciły do domu samochodem, a on zdecydował, że przybiegnie. Po drodze miał odcinek 1 km na którym nie ma chodnika. Miał na sobie kamizelkę i inne elementy odblaskowe. Warunki były bardzo dobre. Może się potknął, może kierowca nie zachował ostrożności. Wielki pech i ogromna strata dla środowiska – mówi łamiącym się głosem grzechyński maratończyk. – Do mnie to wciąż nie dociera. Cały czas widzę go przed oczami – dodaje.

Reklama

Po chwili zastanowienia Janusz Sarnicki ze śmiertelną powagą dodaje, że sam mógł podzielić los kolegi. – Teraz biegam głównie po lesie, ale dawniej wielokrotnie biegałem z Makowa przez Suchą Beskidzką, Zembrzyce do Skawców. Nierzadko po nocach. Ostrzegano mnie, że to niebezpieczne. Powtarzałem innym i sobie, że zdążę odskoczyć. Janowi się nie udało – mówi Sarnicki.

A Jan Wydra mając 49 lat był niepokonany w swoim roczniku. 31 stycznia skończyłby 50 lat i kolejne sukcesy były na wyciągnięcie jego ręki. Wszedłby bowiem do nowej kategorii wiekowej i byłby w niej najmłodszy. – Przebiegał 10 km w 33 minuty. Młodzi mu nie dorównywali, a miał niemal 50 lat – mówi Janusz Sarnicki.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 31/03/2025 10:20
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama