Niespotykaną głupotą popisał się jeden z 17-latków. Został zatrzymany przez policję w chwili, gdy prowadził samochód pod wpływem alkoholu.
Na szczęście tym razem nie doszło do najgorszego. W sobotę w Jordanowie na ul. Batalionów Chłopskich Przysłop siedemnastoletni kierowca nie zatrzymał się do kontroli drogowej pomimo użycia sygnałów dźwiękowych i świetlnych przez stróżów prawa. Uciekając wjechał do przydrożnego rowu.
Krewki, nastoletni kierowca został poddany badaniu na zawartość alkoholu. Miał 2,5 promila.
W pojeździe znajdowała się 16-letnia siostra kierującego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze