Od 1 lipca, zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Zdrowia, mają wzrosnąć wynagrodzenia w służbie zdrowia dla poszczególnych zawodów. Czy oznaczać to będzie, że zarówno w powiecie suskim jak i całym kraju wzrosną ceny wizyt w prywatnych przychodniach i gabinetach?
Przypomnijmy, że 14 maja Agencja Ochrony Technologii Medycznych i Taryfikacji oszacowała koszty podwyżek dla Ministerstwa Zdrowia. Według ich rekomendacji przygotowywane były trzy warianty pokrycia podwyżek: I wariant - 8 mld zł, II wariant 12-13 mld zł oraz III wariant ponad 15 mld zł. Szefowa resortu, Izabela Leszczyna, wybrała najwyższy wariant, kosztujący 15,2 mld zł.
Podwyżki nie ominą również sektora prywatnego. W tym przypadku więcej zapłacą pacjenci. Tutaj prywatna wizyta to często jedyna szansa na szybką konsultację. Jak duży będzie wzrost cen zależy od poszczególnych placówek.
- Ceny muszą pójść w górę. Podwyżki to spore obciążenie dla podmiotów, gdzie zatrudnionych jest wiele osób, których wzrost wynagrodzeń dotyczy - powiedziała Agnieszka Dyduch, właścicielka Suskiego Centrum Medycznego ADent - Z drugiej strony o wzroście wynagrodzenia było wiadomo kilka miesięcy temu. wraz ze wzrostem cen z końca roku, oraz mając na uwadze obecne podwyżki można było zaplanować oraz dostosować ceny i teraz już ich nie zmieniać. Tak ja zrobiłam by zabezpieczyć środki dla personelu, a pacjentów nie męczyć kolejną zmianą w cenniku.
Jak informuje portal rynekzdrowia.pl - "pensje minimalne w ochronie zdrowia od 1 lipca 2024 wyniosą (brutto):
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze