Reklama


Wzburzenie w Jordanowie

20/05/2020 15:44

W Szkole Podstawowej w Jordanowie są obecnie cztery klasy szóste, ale w przyszłym roku szkolnym mają powstać z nich tylko trzy siódme. Taką decyzję podjął burmistrz miasta Andrzej Malczewski, nie konsultując jej z zainteresowanymi osobami. Rodzice szóstoklasistów są wzburzeni, uważają bowiem, że zwiększenie liczebności klas i przemieszanie uczniów mocno odbije się na ich dzieciach.

 

Klasy szóste w Szkole Podstawowej im. Bohaterów Września 1939 r. w Jordanowie nie są bynajmniej bardzo małe. Do wszystkich czterech uczęszcza razem 79 uczniów. Po zmianach, o których wprowadzeniu zadecydował włodarz miasta, w dwóch klasach będzie po 26 osób, a w jednej 27. Może ich połączenie nie wydaje się drastycznym posunięciem, ale rodzice szóstoklasistów uważają, że może ono wstrząsnąć delikatną psychiką wielu dzieci i negatywnie wpłynąć na ich postępy w nauce. – Słyszałam, jak płaczą, że nie chcą się rozstawać z kolegami z klasy. A uczniowie mają dramatyczne zaległości wynikające ze zdalnego nauczania, nie wspominając już o tym, że w siódmej klasie czeka ich nawał nowego materiału do przyswojenia. W takiej sytuacji, decyzja burmistrza jest dla nich naprawdę bardzo szkodliwa – twierdzi przewodnicząca trójki klasowej w jednej z klas szóstych, Dorota Łazarz, dodając: – Rozmawiałam z mamą chłopca, który ma problemy emocjonalne. Dopiero kilka miesięcy temu udało się go wyprowadzić na prostą. Jeśli dojdzie do zmiany składu jego klasy, całą pracę z nim trzeba będzie zacząć od zera. A takich dzieci jest znacznie więcej.

Reklama

Przedstawiciele rodziców zostali zaproszeni do szkoły na spotkanie poświęcone łączeniu klas, które ma się odbyć w czwartek, 21 maja. Ale - z tego, co udało im się dowiedzieć - sprawa jest już przesądzona i udział w zebraniu niczego nie zmieni. Agnieszka Cieżak, dyrektorka Szkoły Podstawowej w Jordanowie podkreśla, że ponieważ nie ona zadecydowała o wprowadzeniu tej zmiany, nie ma kompetencji, by rozwiązać problem w sposób zgodny z oczekiwaniami rodziców. – Dostałam polecenie na piśmie, iż w przyszłym roku mają powstać trzy oddziały klas siódmych. Po jego otrzymaniu, poinformowałam o tym rodziców za pośrednictwem dziennika elektronicznego i zaprosiłam przedstawicieli poszczególnych klas na spotkanie, podczas którego będziemy starali się ustalić, w jaki sposób podzielić te dzieci, aby jak najmniej ucierpiały. Wiem, że dla wielu z nich będzie to duży stres, a moje zadanie polega na tym, by maksymalnie go złagodzić. Liczę na to, że rodzice zasugerują, z kim dany uczeń chciałby być w nowej grupie – mówi Agnieszka Cieżak.

Z kolei burmistrz Jordanowa Andrzej Malczewski tłumaczy, że nie podjąłby decyzji o połączeniu klas, gdyby nie zmusiła go do tego sytuacja. – Kiedy podpisywałem pierwszy arkusz organizacyjny szkoły, który poszedł do zaopiniowania, w ogóle takiego ruchu nie brałem pod uwagę. Ale w międzyczasie dostaliśmy informację z ministerstwa o zmniejszonej subwencji oświatowej, a także drugą, że z uwagi na zagwarantowaną sześcioprocentową podwyżkę pensji nauczycieli od pierwszego września, mamy na nią znaleźć pieniądze we własnym budżecie – podkreśla włodarz miasta. Jak wyjaśnia, zmniejszenie ilości oddziałów w szkole przyniesie oszczędności, dzięki którym łatwiej będzie wygospodarować środki na wyższe wynagrodzenia.

Reklama

Burmistrz uważa, że połączenie klas odbędzie się z korzyścią dla uczniów, ponieważ po jego przeprowadzeniu dzieci będą mieć informatykę i zajęcia językowe w podgrupach mniejszych niż do tej pory. – Ponadto, gdyby nie ostatnia reforma oświaty, to wszystkich szóstoklasistów czekałaby podobna zmiana, ponieważ od nowego roku szkolnego rozpoczynaliby naukę w gimnazjum. Między innymi tym się sugerowałem, decydując się na zmniejszenie ilości klas siódmych, podobnie jak ilością uczniów w poszczególnych oddziałach - dodaje włodarz.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo Sucha24




Reklama
Reklama

 

Reklama
Reklama